Autor: (DC) | 2006-05-19
Emisje CO2: noga z gazu
Przy produkcji energii elektrycznej z węgla brunatnego powstają największe emisje dwutlenku węgla w całej energetyce, co wobec limitowania emisji wiąże się z dodatkowymi kosztami. Z tej sytuacji są trzy wyjścia: zmniejszyć emisję, dokupić pozwolenia lub zmniejszyć produkcję energii. Dla polskich elektrowni najbardziej prawdopodobna jest trzecia opcja.
- Już przed liberalizacją rynku energii elektrycznej w Niemczech, przed ośmioma laty, znacząco zmieniły się wymagania w stosunku do wytwarzania energii elektrycznej - mówi Johannes F. Lambertz, odpowiedzialny za elektrownie na paliwa kopalne członek Zarządu RWE Power AG. - Obok drastycznych redukcji kosztów wytwarzania energii elektrycznej, od momentu wprowadzenia handlu emisjami w 2005 r., w centrum zainteresowania operatorów elektrowni znajduje się również redukcja emisji CO2.
Zdaniem Lambertza, efektywną strategię redukcji CO2 w wytwarzaniu energii elektrycznej opartym na węglu można przy tym podzielić na trzy horyzonty czasowe:- Krótkoterminowo można zoptymalizować sposób prowadzenia procesu i technologię w istniejących elektrowniach. Stare urządzenia należy po zakończeniu okresu użytkowania zastąpić nowymi, wyposażonymi w najlepszą obecnie dostępną technologię.
- Średnioterminowo należy prowadzić dalsze prace nad technologią dla elektrowni. Jako opcje technologiczne możliwe są: dla węgla brunatnego wydajniejsza technologia osuszania węgla wydobywanego w stanie wilgotnym oraz dla węgla brunatnego i kamiennego opracowanie koncepcji elektrowni pracującej przy 700°C, tj. umożliwiającej osiąganie podwyższonych parametrów pary, dzięki bardziej żarowytrzymałym materiałom.
- Opcją długoterminową jest skonstruowanie elektrowni "wolnej od CO2", dzięki której dwutlenek węgla po powstaniu jest odseparowywany i składowany w odpowiednich formacjach geologicznych.
Przy każdym z horyzontów, jak przypomina Lambertz, obowiązuje zasada stosowania jedynie takiej technologii, która jest opłacalna ekonomicznie i dojrzała.
RWE Power dysponuje w nadreńskim zagłębiu węgla brunatnego mocą zainstalowaną wynoszącą ok. 10 tys. MW. W elektrowniach tych w latach ubiegłych zwiększano wydajność. Nakłady inwestycyjne na poprawę efektywności turbin oraz na ulepszenia w obszarze kondensatora i wieży kominowej wyniosły w sumie ok. 170 mln euro. Ogółem osiągnięto przyrost mocy o 180 MW, z czego 120 MW osiągnięto poprzez poprawę wydajności energetycznej, bez zwiększania ilości spalanego węgla brunatnego.

