Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

ENEA: Nadzieje i obawy

Autor: Rozmawiał: Dariusz Ciepiela
15-03-2005 00:00
ENEA: Nadzieje i obawy
Jerzy Gruszka, prezes Zarządu ENEA SA

"Tak jak w wielu innych branżach, także w branży energetycznej kwestie zatrudnienia powinny być w sposób cywilizowany rozwiązane, powinny być wyznaczone pewne standardy" - rozmowa z Jerzym Gruszką, prezesem Zarządu ENEA SA

Według planów Ministerstwa Skarbu Państwa w tym roku ENEA SA zostanie sprywatyzowana. Jak wyglądają przygotowania do prywatyzacji?
– Obecnie trwają prace nad prospektem emisyjnym naszej spółki. W ciągu kilku tygodni gotowa będzie jego ostateczna wersja. W marcu Ministerstwo Skarbu Państwa powinno podjąć decyzję o przekazaniu prospektu do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Myślę, że zgodnie z planem możliwa jest prywatyzacja ENEI w pierwszym półroczu tego roku.

Jakie nastroje w Spółce wywołuje zbliżająca się prywatyzacja?

– Ze strony załogi jest dużo nadziei związanych z prywatyzacją, ale istnieje także dużo obaw. Prywatyzacja jest dużym wyzwaniem, firma musi się nauczyć funkcjonować w nowych realiach, musi stawić czoła nowym wyzwaniom. W tej chwili pracujemy nie tylko nad prospektem emisyjnym, ale także nad zmianą sposobu księgowania, wdrażaniem międzynarodowych standardów w rachunkowości, które są niezbędne w firmie notowanej na giełdzie. Robimy to wcześniej niż inne firmy z sektora energetycznego, które dopiero za rok będą miały taki obowiązek.

Jakie są największe obawy załogi związane z prywatyzacją?

– Oczywiście, są to kwestie związane z zatrudnieniem. ENEA ma umowę społeczną obejmującą gwarancje zatrudnienia na okres czterech lat, z czego dwa lata już minęły. Wynegocjowaliśmy aneks do układu zbiorowego pracy, który zastępuje pięciu pracodawców jednym. Zmieniamy także pewne zapisy w układzie zbiorowym pracy, gdzie są zapisane gwarancje dla pracowników, chcemy, by były one dla wszystkich pracowników jednakowe.

Kiedy konsolidowaliśmy się jako pierwsza grupa dystrybucyjna, inne grupy zawierały umowy społeczne zdecydowanie dalej idące, w efekcie czego dzisiaj załoga ENEI czuje się trochę oszukana, że dostała gwarancje zatrudnienia tylko na okres 4 lat, podczas gdy inni dostali gwarancje na 10 lat. ENEA i jej załoga nie może płacić za pilotaż tak wysokiej ceny. Umowa społeczna nie powinna zawierać gorszych warunków niż podobne umowy w innych zakładach. By była ona jednak skuteczna, musi odpowiadać wymogom prawnym. Należy oczywiście przy tym pamiętać, że spółka nie może płacić zbyt wysokiej ceny za nadmierne gwarancje pracownicze.
Jerzy Gruszka, prezes Zarządu ENEA SA  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP