Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Energetyczna niespodzianka

Autor: Dariusz Ciepiela
24-12-2012 14:56
Energetyczna niespodzianka

Firmy doradcze, producenci energii, przemysłowi jej odbiorcy, krótko mówiąc - wszyscy, spodziewali się wzrostów cen energii. A te ni stąd, ni zowąd spadły...

Taki trend utrzymuje się już od kilku miesięcy. W drugiej połowie listopada zawierano umowy na grudniowe dostawy energii po 170 zł za 1 MWh, a nawet mniej.
Kontrakty na przyszły rok opiewają na rekordowo niskie 175 zł. Podobnie na 2014 r. - 181,80 zł za 1 MWh. Uczestnicy rynku są tym autentycznie zaskoczeni.

Byli bowiem pewni, że ceny energii będą rosły. Słychać więc powszechnie zadawane pytanie: czy to początek nowego trendu spadkowego, czy raczej tylko chwilowa korekta trendu wzrostowego.

Spadki cen energii oczywiście można wyjaśnić. Wszystko to przez spowolnienie gospodarcze i związane z nim zmniejszenie popytu na energię. Od stycznia do października 2012 r. wyprodukowano w Polsce 131,6 TW h energii elektrycznej i było jej o prawie 2 proc. mniej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Krajowe zużycie energii w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy tego roku wyniosło 129,5 TW h i było mniejsze o 0,28 proc. niż w analogicznym okresie roku 2011. Przy czym zużycie energii rosło na początku roku, by zacząć spadać wraz z odejściem lata.

Na przykład tylko w październiku produkcja energii była mniejsza niż w tym samym czasie rok wcześniej o 3,73 proc., a jej zużycie mniejsze o 1,35 proc. Spowolnienie gospodarcze przekłada się również na mniejsze zapotrzebowanie na uprawnienia do emisji CO 2.

To oczywiście prowadzi do powstawania ich nadwyżek i naturalnego w tej sytuacji spadku cen. Pod koniec listopada kosztowały zaledwie około 6,70 euro za tonę. Z prognoz wynika, że tak niskie ceny uprawnień będą się utrzymywały: w roku 2013 na poziomie poniżej 10 euro, w 2014 r. - około 11.

W Polsce produkcja energii opiera się na węglu kamiennym i brunatnym.

Owszem, spalanie tego drugiego związane jest z większą emisją dwutlenku węgla, ale w związku ze spadkiem cen uprawnień jest obecnie bardziej opłacalne.

Poza tym węgiel brunatny jest tańszy od kamiennego. Z obu tych powodów coraz więcej energii wytwarza się właśnie z niego. W liczbach wygląda to tak: w ciągu trzech kwartałów 2012 r. z węgla kamiennego wyprodukowano o 7,6 proc. energii mniej niż rok wcześniej, a z węgla brunatnego wytworzono jej o około 5,7 proc. więcej.

Niskie ceny energii z pewnością będą się zatem utrzymywały tak długo, jak długo trwać będzie spowolnienie gospodarcze.

A nawet dłużej, gdyż ewentualny, niewielki wzrost zapotrzebowania na energię z pewnością nie doprowadzi do wzrostu jej ceny.

Wielką niewiadomą jest natomiast rok 2016. Wtedy wchodzi w życie dyrektywa o emisjach przemysłowych (IED), która nakłada na wytwórców energii nowe wymogi dotyczące emisji między innymi dwutlenku siarki i tlenków azotu. Z części prognoz wynika, że może ona doprowadzić do konieczności wyłączenia najstarszych bloków wytwórczych. A to spowoduje zmniejszenie podaży energii i w konsekwencji - wzrost jej cen. Niektórzy przewidują jednak, że deficyt energii nie wystąpi, bo do gry wchodzić będzie coraz więcej źródeł energii odnawialnej oraz instalacji kogeneracyjnych.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP