Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Energetyka: kłopoty z zatrudnieniem

Autor: Dariusz Ciepiela
31-08-2004 00:00
Energetyka: kłopoty z zatrudnieniem
Tabela 1

Z wielu statystyk wynika, że zatrudnienie w polskim sektorze energetycznym jest znacznie wyższe niż w sektorze energetycznym „starych” państw Unii Europejskiej. Przedstawiciele polskich firm wytwórczych i spółek dystrybucyjnych zalecają jednak ostrożnie podchodzić do tych zestawień i twierdzą, że nie przedstawiają one właściwego obrazu.

W sprawozdaniu z działalności prezesa Urzędu Regulacji Energetyki za rok 2003 przyznano, że ze względu na specyfikę polskiego sektora energetycznego, w którym wytwarzanie energii odbywa się w znacznej mierze ze spalania węgla kamiennego i brunatnego, jednostkowe koszty wytwarzania energii są wyższe niż np. w Norwegii (kraju o znaczącym udziale energetyki wodnej), Francji (kraju o przeważającym udziale energetyki jądrowej) czy Finlandii i Szwecji (gdzie współistnieją oba te rodzaje energii). Natomiast jednostkowe koszty wytwarzania energii elektrycznej w Polsce są porównywalne z kosztami wytwarzania w elektrowniach węglowych w krajach Unii Europejskiej, mimo nadal niższych jednostkowych kosztów pracy w Polsce. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy są, zdaniem URE, utrzymujące się różnice na niekorzyść sektora polskiego w zakresie przeciętnego zatrudnienia na jednostkę mocy.
URE zwraca uwagę na fakt, że liczba zatrudnionych na jednostkę mocy wytwórczej w przedsiębiorstwach energetycznych w Polsce jest średnio znacznie wyższa od liczby zatrudnionych w przedsiębiorstwach krajów europejskich. Wynika to przede wszystkim z historycznych zaszłości sektora i z faktu, że spółki wytwórcze nie zostały jeszcze w pełni zrestrukturyzowane. Związane to jest również z uwarunkowaniami technologicznymi, a zwłaszcza z istnieniem przestarzałych technologii w polskiej energetyce, opartej głównie na węglu kamiennym. Dlatego URE przyznaje, że niezbędna jest więc modernizacja sektora i jego restrukturyzacja, która musi również pociągnąć za sobą zmianę struktury zatrudnienia i dostosować ją do nowych rozwiązań technologicznych. Może ona bowiem znacznie zwiększyć efektywność i wydajność pracy.
- Wskaźniki zatrudnienia na jednostkę mocy są u nas wyższe niż w wielu krajach Unii Europejskiej. Trzeba pamiętać, że w elektrowniach europejskich zainstalowane są nowsze urządzenia, wykorzystuje się inne technologie i nośniki energii, co bezpośrednio przekłada się na poziom zatrudnienia. Uważam jednak, że bardziej obiektywnym kryterium oceny wielkości kosztów pracy będzie ich udział w całkowitej strukturze kosztów spółek energetycznych. Tu już nie wypadamy tak źle w porównaniu z innymi krajami starej UE – przekonuje Stanisław Tokarski, dyrektor ds. strategii i zarządzania Południowego Koncernu Energetycznego.
Jak przekonuje dyrektor Tokarski w polskiej energetyce koszty pracy stanowią około 12 proc. ogółu kosztów, a większość firm energetycznych prowadzi restrukturyzację zatrudnia. W PKE od początku funkcjonowania spółki zmniejsza się liczba pracowników. Ogółem w ciągu trzech lat odeszło prawie 10 proc. załogi. Na koniec roku 2003 w PKE zatrudnionych było ponad 6,5 tys. osób.

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)

Tabela 1  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP