RSS
    • m.wnp.pl

Energetyka: pora na inwestora

Wojciech Kuśpik, Piotr Stefaniak - 2009-04-14
Największe przychody z prywatyzacji w 2009 roku będą pochodziły ze sprzedaży akcji spółek sektora energetycznego - mówi Jan Bury, sekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa.
- Od kilku lat rósł majątek Skarbu Państwa, ale można zakładać, że wartość wielu spółek z jego udziałem zaczęła maleć w tym roku. Czyż to nie jest wystarczający powód do zmiany planów prywatyzacji, jakie przyjęło ministerstwo na bieżący rok?

- Plan prywatyzacji jest z pewnością ambitny, bo przewiduje uzyskanie 12 mld zł przychodów ze sprzedaży akcji spółek z udziałem Skarbu Państwa, ale pomimo osłabienia tempa wzrostu gospodarczego w kraju, jest to plan ciągle możliwy do realizacji.

Spółki energetyczne uzyskały w 2008 roku całkiem dobre wyniki ekonomicznofinansowe.

Jednak czy wobec wielkich wyzwań, jakie stają przed sektorem, jak choćby odtwarzania mocy produkcyjnych, budowy nowych elektrowni konwencjonalnych i wykorzystujących źródła odnawialne czy konieczności budowy sieci przesyłowych i elektrowni jądrowej - będą w stanie im sprostać w perspektywie kilku następnych lat? Niestety, nie, o ile nie pozyskają nowych kapitałów.

- Jak się mają sprawy z prywatyzacją Energa SA?

- W połowie marca kolegium resortu podjęło decyzję, że dla Energi najbardziej odpowiedni będzie inwestor branżowy, wyłoniony w przetargu na akcje spółki.

Zakończenie procesu wydaje się bardzo prawdopodobne w 2010 roku. Inwestor branżowy jest potrzebny tej spółce ze względu na odmienność od pozostałych trzech grup energetycznych. Pomimo tego, że Energa ma znaczący udział w rynku zbytu energii elektrycznej, w relatywnie niewielkim stopniu pochodzi ona z jej własnej produkcji, tak więc musi ją kupować.

W efekcie Energa może mieć w tym roku problemy z uzyskaniem dodatniego wyniku finansowego. Inwestor branżowy jest potrzebny do zbudowania silniejszej pozycji rynkowej grupy Energa, a przede wszystkim bardziej zrównoważonej, pomiędzy produkcją energii a handlem.

- Kto nim może zostać?

- Każdy inwestor, mający wystarczające środki do budowy nowych mocy. Ze względu na znaczną skalę potrzebnych nakładów, prawdopodobnie będzie chodziło o firmę z kapitałem zagranicznym. Nadal wielu inwestorów zagranicznych chce inwestować w nasz sektor energetyczny, problemem pozostaje, kto z nich spełnia określone przez nas kryteria.

- Jak przebiega kończenie procesu prywatyzacji ENEA SA?

- Mamy ambitny plan, aby do października tego roku zamknąć jej prywatyzację.

Liczymy, że pakiet kontrolny nabędzie inwestor branżowy, który kalkuluje nakłady długoterminowo i wie, że polski rynek energetyczny będzie rósł, wkrótce zostaną uwolnione ceny, a potrzebne będą dodatkowe moce. Rynek więc ma dobre rokowania i sądzimy, że akcje ENEA uzyskają satysfakcjonującą cenę.

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze