Autor: Tomasz Gołąb / IPO.pl | 2009-07-22
Energia słoneczna jako alternatywne źródło energii
Kilka lat temu z uwagi na ich niedostateczną efektywność, wysokie koszty pozyskania, a przede wszystkim dostępność i niską cenę ropy naftowej, alternatywne źródła energii nie były traktowane jako główne źródło energii.
Z pomocą przychodzi jednak technika, a w zasadzie postęp technologiczny. Za 3, 4 lata ceny ogniw mają zacząć spadać, a ich żywotność wydłuży się. Energia potrzebna do ich wytworzenia
zrówna się z energią przez nie produkowaną, przy czym uniknie się emisji dwutlenku węgla podczas produkcji. Za 30 lat, ogniwa będą wytwarzały dziesięciokrotnie więcej energii, niż
pochłonie ich produkcja, dzięki czemu ograniczenie emisji CO2 będzie kolosalne. Już obecnie można założyć, że przy 10% wydajności, ogniwo fotoelektryczne w kształcie kwadratu o boku
długości 160 km, zaspokoiłoby wszystkie potrzeby energetyczne Stanów Zjednoczonych. Zajęło by również powierzchnię równą 25% wszystkich utwardzonych dróg.
Ogniwa fotoelektryczne możemy spotkać praktycznie wszędzie, czy to w domowych kolektorach, czy wzdłuż drogi zasilające drogowskazy, czy to na dachach budynków. Stosuje się je również w pojazdach kosmicznych, co jest olbrzymim krokiem naprzód w tej dziedzinie. Obecnie energię pochodzącą z ogniw fotoelektrycznych, wykorzystuje się przede wszystkim w regionach gdzie ciężko doprowadzić ją w inny sposób. Arabia Saudyjska stworzyła budowlę wywarzającą 350*10^3 W, zaspokajającą potrzeby 3600 mieszkańców z trzech wiosek. Stany Zjednoczone również planują budowę elektrowni w Kalifornie, która miałaby mieć moc 100MW. Eksperci, zapewnie dość optymistycznie zakładają, że w połowie XXI w. ok. 30% energii będzie pochodziło właśnie z elektrowni słonecznych. Jest to możliwe, gdyż futurystyczne plany na przyszłość, zakładają przesyłanie energii słonecznej zgromadzonej na orbicie, poprzez mikrofale wprost na Ziemię…
W artykule wykorzystano fragmenty z książki Witolda M. Lewandowskiego "Proekologiczne odnawialne źródła energii" oraz Wiesława Ciechanowicza "Węgiel a inne źródła energii w przyszłości".
Ogniwa fotoelektryczne możemy spotkać praktycznie wszędzie, czy to w domowych kolektorach, czy wzdłuż drogi zasilające drogowskazy, czy to na dachach budynków. Stosuje się je również w pojazdach kosmicznych, co jest olbrzymim krokiem naprzód w tej dziedzinie. Obecnie energię pochodzącą z ogniw fotoelektrycznych, wykorzystuje się przede wszystkim w regionach gdzie ciężko doprowadzić ją w inny sposób. Arabia Saudyjska stworzyła budowlę wywarzającą 350*10^3 W, zaspokajającą potrzeby 3600 mieszkańców z trzech wiosek. Stany Zjednoczone również planują budowę elektrowni w Kalifornie, która miałaby mieć moc 100MW. Eksperci, zapewnie dość optymistycznie zakładają, że w połowie XXI w. ok. 30% energii będzie pochodziło właśnie z elektrowni słonecznych. Jest to możliwe, gdyż futurystyczne plany na przyszłość, zakładają przesyłanie energii słonecznej zgromadzonej na orbicie, poprzez mikrofale wprost na Ziemię…
W artykule wykorzystano fragmenty z książki Witolda M. Lewandowskiego "Proekologiczne odnawialne źródła energii" oraz Wiesława Ciechanowicza "Węgiel a inne źródła energii w przyszłości".
KOMENTARZE (4)
Pola
07.08.2011 21:40
natalia
26.04.2010 14:48
michal l
14.01.2010 12:25
