Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Energia ze Wschodu

Autor: (DC)
02-06-2006 00:00
Energia ze Wschodu
Jacek Szyke
prezes JES Energy: 
 Zarówno rozwój, jak i przyszłość rynku energii w Polsce i zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego Polski w obszarze energii elektrycznej wskazują na celowość i potrzebę wymiany energii elektrycznej ze wschodem. Aktualnie wymiana energii elektrycznej na poziomie 110 kV z Białorusią i Ukrainą wskazuje na celowość zwiększenia wolumenu energii. Trudności techniczne, związane z wymianą międzysystemową, nie stanowią problemu. Zwiększenie importu energii ze wschodu to tylko i wyłącznie decyzja polityczna. Stoją dwie transgraniczne linie przesyłowe – niewykorzystana 750 kV oraz 220 kV. 
W interesie wszystkich należy je szybko uruchomić.
Jeżeli któraś ze spółek obrotu sprowadziłyby do Polski ok. 500-600 MW, to z pewnością wpłynie to na obniżenie cen energii w Polsce. W Polsce w szczycie zużycie energii dochodzi do ok. 22-23 tys. MW – sprowadzenie nawet 2-3 tys. MW nie zachwieje rynkiem energii. Import energii do Polski w roku 2005 (w GWh) oraz dynamika w stosunku do roku 2004 (w proc.)

Białoruś i Ukraina posiadają nadwyżki mocy zainstalowanej nad krajowym zużyciem energii i niższe ceny energii niż w Polsce – stwarza to więc potencjalne możliwości eksportu energii do Polski. Chciałyby tego polskie spółki obrotu, niechętnie patrzy na to Ministerstwo Gospodarki.

W roku 2005, według danych PSE Operator, do Polski wpłynęło 874 GWh z Białorusi i 983 GWh z Ukrainy. Rok wcześniej import z Białorusi był o 12,7 proc. większy, a z Ukrainy o 15,2 proc. mniejszy. W sumie przez ostatnie dwa lata import energii z tych dwu krajów utrzymywał się na podobnym poziomie. A są możliwości, żeby ten import znacząco wzrósł. Polska posiada trzy połączenia transgraniczne z sąsiadami ze wschodu. Jedno na granicy z Białorusią: linię 220 kV Białystok-Roś oraz dwa z Ukrainą: linię 220 kV Zamość-Dobrotwór oraz 750 kV Rzeszów-Chmielnicka, która jest wyłączona z ruchu. Na razie nic nie wskazuje, żeby ilość importowanej z tych kierunków energii znacząco wzrosła.
– Główną przeszkodą w rozwoju współpracy handlowej z energetyką ukraińską jest słabość połączeń międzysystemowych – mówi Jacek Żołądek, wiceprezes Zarządu Zomar. – Dotyczy to nie tylko możliwości przesyłu przez granicę polsko-ukraińską, lecz również zdolności polskiego systemu energetycznego do przyjęcia dodatkowych ilości energii. Poza budową nowych połączeń, warto wspomnieć o istniejącej linii 750 kV Chmielnicki-Rzeszów, która nie jest obecnie eksploatowana.

Uruchomienie tego połączenia powinno być jednak rozpatrywane nie tylko w aspekcie handlowo-ekonomicznym, lecz również poprzez pryzmat zdolności technicznych KSE i ewentualnego reeksportu z Polski.

Zomar to jedna ze spółek obrotu zajmująca się importem energii ze wschodu. Firma ta sprowadza energię elektryczną z Ukrainy już od 1995 roku. W ramach wieloletnich kontraktów Zomar importuje rocznie od 700 000 do 900 000 MWh. Bezpośrednim odbiorcą energii jest Zamojska Korporacja Energetyczna, do której sieci wpływa prąd z Ukrainy.

Jacek Żołądek wskazuje, że na poziom cen energii na rynku ukraińskim wpływa obecność elektrowni atomowych i wodnych. Mimo to w ostatnim okresie można zaobserwować stałą tendencję wzrostu cen, z uwagi na wyższe koszty zakupu innych nośników energii (np. gaz).

– Jednak w związku z deklarowaną nadwyżką mocy zainstalowanej nad potrzebami, wynoszącą około 50 proc., ukraińska energetyka jest żywo zainteresowana rozwojem eksportu energii – dodaje prezes Żołądek.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 964 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP