Autor: Piotr Piestrzyński | 2008-01-28
Euro 2012: Gra o wielką stawkę
Obecną sytuację można porównać do meczu o wielką stawkę, w którym w ciągu pierwszych 20 minut wbiliśmy sobie niezwykle widowiskowe gole samobójcze i przegrywamy 0 do 2. Do końca tego meczu zostało 70 minut i albo się obudzimy, przejdziemy do zdecydowanego ataku, zdobędziemy przewagę i strzelimy kilka bramek, albo możemy nadal bezładnie biegać po boisku i udawać, że wkładamy w tę grę mnóstwo wysiłku, by po przegranym meczu powiedzieć - staraliśmy się, ale nie wyszło - podsumowuje z ironią polskie wysiłki w przygotowaniach do EURO 2012 Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich.
Drogowe problemy
Wśród największych problemów jest prowadzenie drogowej sieci krajowej przez tereny zabudowane. Powoduje to uciążliwość dla mieszkańców zarówno mniejszych jak i większych miejscowości. Zmniejsza to także przepustowość dróg i zmniejsza prędkość ruchu tranzytowego.Wpływa także ujemnie na bezpieczeństwo pieszych i kierujących. W 2006 roku, na 100 tys. mieszkańców przypadało 13,7 ofi ar śmiertelnych. W krajach przodujących w dziedzinie bezpieczeństwa wskaźnik ten wynosi 6. Według szacunków ministerstwa transportu, w związku z nowymi inwestycjami liczba ofi ar śmiertelnych wypadków drogowych powinna zmniejszyć się o połowę do 2013 roku.
Do wzrostu liczby wypadków przyczynia się także zły stan utrzymania dróg w Polsce. Według ministerstwa transportu niemal połowa dróg krajowych kwalifi kuje się do remontu natychmiast (stan zły) lub w najbliższej przyszłości (stan niezadowalający). Pomimo tak złego obrazu utrzymania dróg warto zaznaczyć, że udało się zahamować proces dalszej ich degradacji, a od 2003 roku ich stan zaczął się powoli poprawiać - czytamy w ministerialnym dokumencie Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2007-2015.
Czy Polska zdąży te ambitne plany drogowe i infrastrukturalne zrealizować? Zegar, jak nigdy dotąd, tyka bardzo głośno. Być może wielu pobudzi do żywszego działania.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
