Autor: Renata Dudała | 2007-07-23
Euro 2012: raj dla hutników
Utrzymująca się koniunktura w budownictwie, która dodatkowo będzie napędzana przez Euro 2012, jest niewątpliwie dużą szansą dla firm hutniczych. Decyzja o organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej w Polsce i na Ukrainie spowodowała spore zainteresowanie firm hutniczych realizacją inwestycji związanych z Euro.
Na profity wynikające z Euro 2012 liczy też Przedsiębiorstwo Przerobu Złomu Metali Centrozłom Wrocław. W najbliższych miesiącach firma wybuduje w Oławie nową zbrojarnię, dostarczającą
konstrukcje stalowe o zdolnościach produkcyjnych co najmniej 2 tys. ton miesięcznie. Koszt inwestycji wyniesie ponad milion euro.
- Przed zbrojarniami w Polsce jest duża szansa - podkreśla Ireneusz Nalewajko, dyrektor naczelny PPZM Centrozłom Wrocław. - Liczymy na zlecenia i kontrakty, zwłaszcza że budowana przez nas zbrojarnia może dostarczać konstrukcje do budowy stadionów, co ma szczególne znaczenie w sytuacji wygrania przez Polskę i Ukrainę organizacji mistrzostw. Uważam, że inwestowanie w zbrojarnie to zyskowne przedsięwzięcie. We Włoszech działa ponad 1200 zbrojarni, podczas gdy w Polsce jest ich około 30.
Trwająca hossa na budowlanym rynku powoduje jednak, że firmy zaczynają mieć kłopoty nie tylko z brakiem materiałów budowlanych, ale i niedoborem fachowców. Tymczasem organizacja Euro 2012 wymaga stworzenia infrastruktury - dróg, stadionów i hoteli.
- I nie należy o tym zapominać, świętując sukces - podkreśla Jerzy Bernhard, prezes zarządu Stalprofilu SA. - Obawiam się nieco tej euforii, zwłaszcza że do organizacji mistrzostw pozostało zaledwie pięć lat. Budowa dróg czy obiektów sportowych trwa i nie da się jej przyspieszyć, chociażby ze względu na cykl inwestycyjny. Dobre chęci nie wystarczą.
Teoretycznie wszystkie drogi, które muszą zostać zbudowane na mistrzostwa, mają być oddane najpóźniej w 2011 roku. Jednak patrząc na dotychczasowe tempo budowy sieci autostrad w Polsce można mieć obawy, czy zdążymy. Dlatego nie należy tracić czasu na jałowe dyskusje, ale jak najszybciej określić harmonogram koniecznych dla organizacji Euro 2012 inwestycji oraz zagwarantować ich wykonawstwo - dodaje prezes Bernhard. - Zwłaszcza że coraz większym problemem jest brak fachowców.
Opinię tę potwierdzają dane Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa. Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej z kraju wyjechało około 1,5 mln pracowników, z czego blisko 800 tys. pracowników budowlanych.
- Przed zbrojarniami w Polsce jest duża szansa - podkreśla Ireneusz Nalewajko, dyrektor naczelny PPZM Centrozłom Wrocław. - Liczymy na zlecenia i kontrakty, zwłaszcza że budowana przez nas zbrojarnia może dostarczać konstrukcje do budowy stadionów, co ma szczególne znaczenie w sytuacji wygrania przez Polskę i Ukrainę organizacji mistrzostw. Uważam, że inwestowanie w zbrojarnie to zyskowne przedsięwzięcie. We Włoszech działa ponad 1200 zbrojarni, podczas gdy w Polsce jest ich około 30.
Trwająca hossa na budowlanym rynku powoduje jednak, że firmy zaczynają mieć kłopoty nie tylko z brakiem materiałów budowlanych, ale i niedoborem fachowców. Tymczasem organizacja Euro 2012 wymaga stworzenia infrastruktury - dróg, stadionów i hoteli.
- I nie należy o tym zapominać, świętując sukces - podkreśla Jerzy Bernhard, prezes zarządu Stalprofilu SA. - Obawiam się nieco tej euforii, zwłaszcza że do organizacji mistrzostw pozostało zaledwie pięć lat. Budowa dróg czy obiektów sportowych trwa i nie da się jej przyspieszyć, chociażby ze względu na cykl inwestycyjny. Dobre chęci nie wystarczą.
Teoretycznie wszystkie drogi, które muszą zostać zbudowane na mistrzostwa, mają być oddane najpóźniej w 2011 roku. Jednak patrząc na dotychczasowe tempo budowy sieci autostrad w Polsce można mieć obawy, czy zdążymy. Dlatego nie należy tracić czasu na jałowe dyskusje, ale jak najszybciej określić harmonogram koniecznych dla organizacji Euro 2012 inwestycji oraz zagwarantować ich wykonawstwo - dodaje prezes Bernhard. - Zwłaszcza że coraz większym problemem jest brak fachowców.
Opinię tę potwierdzają dane Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa. Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej z kraju wyjechało około 1,5 mln pracowników, z czego blisko 800 tys. pracowników budowlanych.
KOMENTARZE (2)
zybi
27.07.2007 20:40
kiedy kasa
kiedy bedziemy zarabiac jak sie należy !!!! ba jak widze nadal kichaaaa
MICHAL
27.07.2007 00:00
