Poniedziałek, 21 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  wnp.pl (Łukasz Stępniak)  |  2010-06-04

Europejski Kongres Gospodarczy: Polska prezydencja powinna zacierać podziały w UE

Na temat priorytetów polskiej prezydencji w UE w 2011 r., przygotowań do przejęcia przewodnictwa, a także tego, w jaki sposób nasz kraj może osiągnąć cele prezydencji rozmawiali eksperci i politycy w czasie panelu dyskusyjnego "Priorytety polskiej prezydencji w Unii Europejskiej", który odbył się pod czas II Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2010.

Innego zdania w przypadku kwestii wschodnich i Ukrainy był Dariusz Rosati, były europoseł i minister spraw zagranicznych, który zaznaczył, że należy wyraźnie rozdzielić dwie sprawy, czyli trudne warunki prowadzenia biznesu na terenie Ukrainy i kwestie bezpieczeństwa politycznego. - Jesteśmy na wschodnich rubieżach UE, i graniczymy z państwami o nie do końca ugruntowanej demokracji. Ideą "Partnerstwa Wschodniego" jest umacnianie reform demokratycznych i prorynkowych w krajach za naszą wschodnią granicą. Warunki do prowadzenia biznesu przyjdą później. Druga kwestia to wymiar bezpieczeństwa, chodzi o to aby od strony wschodu zagrożenie dla Polski było jak najmniejsze.

Według Jacka Kucharczyka jeżeli Polska nie posunie do przodu kwestii "Partnerstwa Wschodniego" to nikt inny tego w UE nie zrobi. - Jesteśmy w o tyle dobrej sytuacji, że relacje z Rosją przestają być postrzegane przez naszych zachodnich partnerów jako rodzaj naszej obsesji. Ostatnie wybory w Niemczech i Czechach mogą wskazywać, że ich polityka będzie z polskimi priorytetami dość zbieżna. Nie wygląda to źle.

Dariusz Rosati odniósł się w swoich wystąpieniu do priorytetów związanych z energetyką i klimatem. - Nie jestem specjalistę od polityki energetycznej, jednak trzeba mieć świadomość, że działalność samej UE w dążeniu do poprawy sytuacji klimatycznej bez udziału największych państw na świecie przyniesie, delikatnie mówiąc ograniczone skutki. Powstaje więc pytanie o relację kosztów do osiąganych efektów. Europa powinna być gotowa do podjęcia pewnych działań, jednak pod warunkiem, że będzie to wysiłek ogólnoświatowy - mówił były europoseł.

Według byłego ministra koszty dostosowania do nowych technologii i spełnienia wymogów ochrony klimatu są w UE rozłożone wybitnie nierównomiernie. I z całą pewnością Polska przegapiła moment kiedy rodził się temat ochrony klimatu i zbyt pochopnie później zgodziła się w 2007 r. na dokument ustanawiający cel redukcji emisji 3 x 20. Co obecnie stawia nasz kraj w bardzo trudnej sytuacji.

- Muszę przyznać, że dość długo odnosiłem się sceptycznie do priorytetu naszej prezydencji w 2011 r. pod hasłem "Energia i ochrona klimatu" przypuszczam, że chodzi tu o dość specyficzne podejście naszych władz do tego tematu, rodzaj "perwersyjnej zemsty". Rząd mówiąc o priorytecie w zakresie klimatu chce prawdopodobnie, akurat w tej sprawie występować w roli hamulcowego. Czyli do realizacji wyznaczonego celu przy zupełnie innym i dążyć do tego przy zupełnie innym rozłożeniu kosztów. Nie może być tak, że kraje Europy zachodniej, czy USA zatruły atmosferę, natomiast w okresie, w którym należy w końcu posprzątać to koszty ponosimy my - wyjaśnił Dariusz Rosati.
 KOMENTARZE (4)
Real brain power on dpisaly. Thanks for that answer!
16.04.2011 12:02

Real brain power on dpisaly. Thanks for that answer!

Real brain power on dpisaly. Thanks for that answer!

portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer