PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Filar polskiej energetyki - ale jak długo?

Autor: Nowy Przemysł (Dariusz Ciepiela)
17-07-2016 08:45 |  aktualizacja: 17-07-2016 08:50
Filar polskiej energetyki - ale jak długo?
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)
36.jpg

Jeszcze długo pozostanie filarem polskiej energetyki, ale jego znaczenie będzie systematycznie spadać. Spółki węglowe już o tym wiedzą.

Jak wynika z analiz Agencji Rozwoju Przemysłu, w roku 2015 wydobycie węgla energetycznego w Polsce wyniosło 59,2 mln ton; nieco mniej niż w roku 2014. Odbiorcy z sektora energetyki zawodowej kupili 36,6 mln ton, 4,3 mln ton - z sektora ciepłowniczego, a 0,4 mln ton trafiło do odbiorców przemysłowych. Około 12,5 mln ton nabyli pozostali odbiorcy krajowi.
Największym polskim użytkownikiem węgla energetycznego jest Grupa Tauron (w 2015 r. zużyła go około 8,7 mln ton). Za nią plasuje się Grupa EDF Polska (ok. 7 mln ton) i Enea (5,8 mln ton) oraz PGE (5,5 mln ton).

Z wyliczeń Europejskiego Stowarzyszenia Węgla Kamiennego i Brunatnego wynika, że polski eksport wzrósł z 8,2 mln ton w 2014 r. do 9,0 mln ton w roku 2015, a import węgla kamiennego spadł: z 10,3 mln ton w 2014 roku do 8,2 mln ton w 2015 roku. Do Polski trafiał głównie węgiel z Rosji (4,9 mln ton), Australii (1,6 mln ton) i Czech (0,7 mln ton). Tym samym staliśmy się znów eksporterem węgla netto.

Nadpodaż

Wedle różnych szacunków nadpodaż węgla energetycznego na krajowym rynku wynosi od 8 do 12 mln ton. To realny problem. Krajowi odbiorcy nie zwiększą bowiem znacząco swego zapotrzebowania, bo nie oczekują wzrostu popytu na energię elektryczną i ciepło.

Dodatkowe impulsy popytowe zamierza więc wywołać rząd. Jednym z nich ma być stworzenie rynku samochodów elektrycznych. Ministerstwo Energii prognozuje, że w 2025 roku może u nas być nawet około miliona takich aut. Ich łączne zapotrzebowanie na energię ma wynieść około 4 TWh rocznie. Czy to właściwa strategia?

- Planując restrukturyzację, spółki górnicze zakładają zwiększenie wydobycia węgla. Ale jeżeli do tego dojdzie, to krajowy rynek zostanie zalany węglem - ostrzega Krzysztof Kubiszewski, analityk Domu Maklerskiego Trigon. - Niemożliwe jest zwiększenie popytu wewnętrznego. Problem rozwiązać można jedynie, zmniejszając import i powiększając eksport.

Według niego, należy ograniczyć import węgla z Rosji:

- Próby takie podejmowano już za czasów rządów PO-PSL. Ale bez większego powodzenia. Możliwe, że obecny rząd lepiej poradzi sobie z tym zadaniem.

Eksport teoretycznie możliwy

Drugim sposobem zmniejszenia nadpodaży węgla na polskim rynku pozostaje jego eksport.

- W portach ARA obowiązuje obecnie cena zbliżona do 55 dol. Granica opłacalności dla najtańszych dostawców znajduje się jednak w okolicach 60-65 dol. za 25 GJ.

KOMENTARZE (25)

36.jpg  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 374 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP