PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Firmy okołogórnicze, czyli trudny biznes przy węglu

Autor: Jerzy Dudała
24-10-2008 00:00 |  aktualizacja: 31-10-2008 08:38
Firmy okołogórnicze, czyli trudny biznes przy węglu
- Atutem firm zewnętrznych jest to, że ich wydajność jest wyższa niż w przypadku załóg kopalnianych, oraz to, że coraz częściej dysponują one własnym sprzętem - uważa Piotr Bojarski, zastępca prezesa firmy Phoenix Business. <b>Specgórnicy spoza kopalni </b>

We wszystkich zewnętrznych wobec kopalń firmach świadczących usługi dla górnictwa pracuje łącznie ponad dziesięć tysięcy osób. Na polskim rynku funkcjonuje wiele małych firm zatrudniających po kilkadziesiąt osób, jednak kontrakty wieloletnie w kopalniach realizują firmy duże, dysponujące szeroką kadrą i specjalistycznym sprzętem. 

Spektrum powierzchniowych i podziemnych specjalności budowlanych, z których korzysta górnictwo, jest bardzo szerokie - od usług pomocniczych takich jak remonty, roboty instalacyjne czy rozbiórkowe po kompleksowe prace o kluczowym znaczeniu dla zakładu wydobywczego, takie jak np. drążenie szybów, pochylni czy chodników. Większość robót podziemnych wymaga specjalistycznej technologii i potwierdzonych certyfikatami kompetencji.

Opinia o całej branży mocno ucierpiała w wyniku tragicznego wypadku w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej w roku 2006 (23 ofiary), do której doszło w trakcie prac wykonywanych przez firmę zewnętrzną.

Poprawa wizerunku branży okołogórniczej to jeden z celów powołania Stowarzyszenia Budownictwa Górniczego. Zrzesza ono przedstawicieli jedenastu większych podmiotów zatrudniających od 300 do ponad 1000 pracowników, co stanowi połowę pracujących w branży. Celem SBG jest m.in. prowadzenie działalności naukowo-technicznej w zakresie budownictwa górniczego i infrastruktury, a także działalność oświatowa. Ponadto stowarzyszenie prowadzi działania dotyczące standaryzacji przepisów budowlanych oraz zmian istniejących i tworzenia nowych przepisów prawnych w dziedzinie budownictwa górniczego. W aktualnej sytuacji najważniejsza jest pomoc stowarzyszenia w zakresie pozyskiwania przez firmy okołogórnicze nowych pracowników.

Spółki świadczące wyspecjalizowane usługi dla kopalń borykają się z wieloma problemami, w tym z odpływem ludzi. Na okołogórniczym rynku zostaną tylko najsilniejsi, inwestujący w ludzi i sprzęt.

W firmach zewnętrznych świadczących usługi dla górnictwa z niepokojem spoglądają w przyszłość. Obawiają się, że nie zdołają się wywiązać na czas z kontraktów na wykonanie specjalistycznych robót w kopalniach. Problemem jest między innymi odpływ ludzi, którzy uciekają do spółek węglowych.
- Dostrzegamy zmiany na rynku firm zewnętrznych świadczących usługi dla kopalń - mówi Jarosław Zagórowski, prezes zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. - Z wielu tych firm odchodzą ludzie do spółek węglowych. Sądzę, że na rynku pozostaną najmocniejsze firmy. Będą one musiały bardziej dbać o swe załogi oraz inwestować w sprzęt. Oczywiście, wzrosną przez to ceny robót, ale bezpieczeństwo pracowników jest najważniejsze.

Z Zagórowskim zgadza się Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki. Jego zdaniem, firmy prywatne, które szanowały swe załogi i oferowały dobre warunki pracy, nie odnotują większego odpływu pracowników. Natomiast te, które płaciły marne pieniądze i nie dbały o ludzi, będą mieć duże kłopoty.

- To naturalne zjawisko - przekonuje Markowski. - Z chwilą, kiedy pojawiła się koniunktura na węgiel, pojawiła się też koniunktura na miejsca pracy w kopalniach. Ludzie wolą pracę na kopalni niż u prywaciarza.

Obecnie dokonuje się proces odwrotny niż dziesięć lat temu. Wtedy ci, którzy nie mogli znaleźć pracy w kopalniach, szli do firm prywatnych. Teraz wybierają pracę w kopalniach, gdzie jest większa stabilizacja i lepsze zarobki.

- Trwa porządkowanie rynku - mówi Zbigniew Bułka, zastępca prezesa, dyrektor do spraw rekrutacji pracowników Konsorcjum Przedsiębiorstw Robót Górniczych i Budowy Szybów SA. - Inwestujemy w rozwój. W 2008 roku na maszyny i urządzenia przeznaczymy ok. 10 mln zł. Inwestujemy też w pracowników, finansujemy im kursy, szkolenia. Naszą ambicją jest świadczenie kompleksowych usług dla kopalń za pomocą własnej załogi i własnych urządzeń.

Obecnie dla firm okołogórniczych największym skarbem są ludzie. Z wielu z nich odchodzą zarówno pracownicy dołowi, jak i sztygarzy. A wiadomo, odejście sztygara unieruchamia całą zmianę. Daje tu również o sobie znać problem kształcenia zawodowego, braku szkół górniczych.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 745 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP