PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Forum, platforma, porozumienie...

Autor: Krzysztof Radziukiewicz
19-04-2001 00:00

Interesujące dla językoznawcy byłoby zapewne bliższe przyjrzenie się słowotwórczej inwencji polityków prawicy. Słowo partia tak bardzo stało się dla wszystkich obrzydliwe, że nowe ugrupowania nazywane są jakkolwiek, byle nie nazwać ich partią. Dotyczy to nie tylko prawicy, bo przecież mamy i Unię Pracy, i Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Prawica jednak ma większy problem, bo tworzy oto wiele nowych bytów. Był już blok (BBWR), jest akcja (AWS) i zjednoczenie (ZChN), jest ruch (RS AWS) i porozumienie (PC). Przyszedł zatem czas na platformy i fora. Swoją drogą nie zazdroszczę inicjatorom nowych instytucji o charakterze quasi partyjnym. To musi być poważny problem wymyślić coś nowego, dobrze się kojarzącego. Sprawiedliwość trzeba oddać chadekom (PPChD). Nie wstydzą się nazywać swego ugrupowania partią.

Zastanawiające jest, że jedenaście lat po upadku totalitarnego reżimu, za którego Partia (tak się pisało) była jak matka - tylko jedna, ciągle utrzymuje się awersja do słowa tak potrzebnego do opisu demokratycznej rzeczywistości. No dobrze, powiedzmy sobie to szczerze. Partie polityczne (w tym stronnictwa, unie, sojusze itp.) ciężko pracowały przez te jedenaście lat na zły wizerunek polityki i polityków. Korupcja, arogancja urzędników, nepotyzm i tym podobne grzeszki objawiają się jako nieodłączne cechy polityki polskiej. Dlatego tak wielu rozsądnych ludzi, w tym znakomita większość przedsiębiorców i menedżerów, stroni od zaangażowania się nie tylko w działalność polityczną, ale w ogóle jakąkolwiek społeczną. Lepiej się nie wychylać, bo wiadomo, że skuteczne funkcjonowanie w biznesie wymaga przecież nie otwartego lobbingu, tylko dojścia do pana Kazia, który zna bardzo dobrze szwagra przewodniczącego, który to szwagier ma w dodatku dobre dojście do biskupa.
Zniechęcenie do polityki objawiające się niską frekwencją w wyborach, choć groźne dla demokracji, może świadczyć także o wysokich wymaganiach wyborców, którzy dają swej klasie politycznej (przepraszam za wyrażenie), taki oto sygnał: uważajcie, widzimy co robicie, nie będziemy na was głosować, bo jedni i drudzy jesteście siebie warci.
Czas na receptę dla ambitnego polityka, który chce daleko zajść. Przekonaj kolegów ze swojej partii (stronnictwa, platformy, sojuszu, akcji, itp. - broń boże nie zakładaj nowej), aby w kilku zdaniach sformułowali program (najlepiej na piśmie) uwzględniający takie sprawy, jak wolność, bezpieczeństwo socjalne, ochrona środowiska, walka z przestępczością itp. Wtedy łatwo wygrasz wybory i - tu rzecz często pomijana, a ważna - staraj się rzetelnie to realizować. Nie zajmuj się tylko ustawianiem znajomych i rodziny na lukratywnych stanowiskach. Już sama próba realizacji programu przyniesie ci wdzięczność wyborców i miejsce w historii kraju.
Jeśli ktoś chce powiedzieć, że ta rada to banał, to odpowiem, że chciałbym żeby tak było. Jednak zabrnęliśmy już w taki zaułek, że może być wielu ambitnych polityków, dla których taka rada może mieć walor świeżego spojrzenia na zagadnienie funkcjonowania klasy politycznej (przepraszam za wyrażenie).

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 775 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 170 016 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 715 ofert w bazie

2 782 171 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP