Autor: Piotr Stefaniak/Katarzyna Walterska/ŁK | 2012-02-11
Zadania dla Polski: Czas na odważne reformy
Sprawą bezwzględnie konieczną, abyśmy się mogli dalej rozwijać jest uzdrowienie finansów publicznych, zwłaszcza w strefie euro i w kilku jej krajach. Bez przezwyciężenia zagrożeń wynikających z nadmiernego zadłużenia publicznego, ani nie ozdrowieje strefa euro, ani Polska nie będzie mogła wejść do niej w takich kształcie.
fot. Piotr Waniorek
Gospodarka Polski i Europy znajduje się w przełomowym momencie. Decyzje, które teraz są podejmowane, a zwłaszcza wdrożenie lub zaniechanie reform, będzie miało wpływ na naszą sytuację przez wiele lat - uważają uczestnicy Forum Zmieniamy Polski Przemysł, które odbyło się 10 lutego w Warszawie.
Blisko tysiąc najważniejszych postaci krajowej i europejskiej sceny gospodarczej debatowało o przyszłości polskiej. Wydarzenie przygotowała Grupa PTWP, wydawca miesięcznika Nowy Przemysł i portalu wnp.pl
Polska z perspektywy Brukseli
Jak wydarzenia w Unii Europejskiej oraz decyzje podejmowane przez różne jej instytucje mogą wpłynąć na gospodarkę polską w najbliższej perspektywie, mówił Jerzy Buzek, do niedawna przewodniczący Parlamentu Europejskiego, pierwszy z czterech mówców wystąpienia inauguracyjnego forum ZPP.
Sprawą bezwzględnie konieczną, abyśmy się mogli dalej rozwijać jest uzdrowienie finansów publicznych, zwłaszcza w strefie euro i w kilku jej krajach. Bez przezwyciężenia zagrożeń wynikających z nadmiernego zadłużenia publicznego, ani nie ozdrowieje strefa euro, ani Polska nie będzie mogła wejść do niej w takich kształcie.
Jerzy Buzek podkreślił, że członkostwo w tej strefie będzie korzystne dla Polski nie tylko ze względów ekonomicznych czy finansowych, ale również z ważnych powodów politycznych. W ten sposób znajdziemy się w prawdziwym "jądrze decyzji", czyli wśród krajów, które podejmują kluczowe decyzje w UE. - Mamy dobre wskaźniki gospodarcze, ale nie jesteśmy gigantem politycznym - podkreślił J. Buzek.
Dla polskiej gospodarki decydujące będą: unijna strategia wychodzenia z kryzysu i tworzenia warunków trwałego rozwoju. To uzależnione jest z kolei od kształtu budżetu wieloletniego na lata 2014-2020 oraz od ostatecznego kształtu pakietu klimatycznego i jego skutków dla polskiej gospodarki.
Były przewodniczący PE przypomniał, że założenia budżetu zostały przedstawione przez Komisję Europejską w czerwcu ub.r. Jego zdaniem, eurodeputowani opowiedzieli się za takim budżetem, który sprzyja integracji europejskiej oraz gwarantuje powrót na ścieżkę wzrostu jej członkom, czyli za projektem, który zakłada wzrost budżetu wieloletniego o 5 proc. Istotna jest też struktura wydatków. Według J. Buzka, Fundusz Spójności ma szansę pozostania na zbliżonym poziomie co w tej perspektywie budżetowej, co zapewni, że Polska może liczyć w latach 2014-2020 na dofinansowanie kwotą 300 mld zł.
Polscy przedsiębiorcy mogą i powinni zabiegać o dofinansowania z różnych źródeł. Prawie cztery razy zwiększy się budżet UE na inwestycje infrastrukturalne, zarówno drogowe, morskie, lotnicze, jak i energetyczne. Wygrywać będą jednak najbardziej efektywne projekty i nasze firmy powinny się dobrze przygotować, aplikując po te środki. UE planuje wzrost o 50 proc. funduszy na badania i rozwój. - Trzeba po nie sięgać i wdrażać, bo pod względem niektórych wskaźników innowacyjności Polska jest czerwoną latarnią wśród krajów europejskich - mówił Buzek.
KOMENTARZE (2)
lotar
19.02.2012 17:23
NiT
13.02.2012 09:36

