Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazowy taniec z niedźwiedziem?

Autor: Dariusz Malinowski
13-01-2013 07:32 |  aktualizacja: 13-01-2013 09:15
Gazowy taniec z niedźwiedziem?

PGNiG i Gazprom współpracują handlowo od lat. Mówi się o możliwości pogłębienia współpracy, ale bez zgody polityków nie ma na to szans. Jest czego żałować?

Gazprom to największy koncern gazowy na świecie. Zatrudnia prawie 400 tys. pracowników.
Roczne wydobycie przekracza pół biliona metrów sześc.

gazu. Szefowie rosyjskiej firmy obracają astronomicznymi kwotami. Dość powiedzieć, że ubiegłoroczne przychody spółki przekroczyły 158 mld dolarów, a zysk netto wyniósł 44,6 mld dolarów. Gazprom to także największy dostawca gazu do Unii Europejskiej. W pierwszej połowie tego roku na wszystkich rynkach sprzedał 255,5 mld m sześc. surowca.

Na tym tle PGNiG wygląda niczym ubogi krewny. Na przykład roczne wydobycie gazu przez naszą spółkę to nieco ponad 4 mld m sześc. To tyle, ile Gazprom wyeksportował do UE w pierwszej dekadzie grudnia ub. r. Czy biorąc pod uwagę te dysproporcje, możemy myśleć o partnerskiej współpracy?

Idzie nowe

Obecnie współpraca pomiędzy obiema firmami opiera się na najprostszym scenariuszu. Jedna (Gazprom) sprzedaje drugiej (PGNiG) gaz. Rocznie około 10 mld m sześc. Ale Gazprom chciałby sprzedawać więcej...

Polska ma bowiem duży - jak na UE - potencjał wzrostu sprzedaży gazu.

- W większości krajów Unii zużycie gazu spada. U nas powoli, ale rośnie - przypomina Radosław Dudziński, wiceprezes PGNiG-u, odpowiedzialny w spółce za handel.

Czy rosyjskiej firmie uda się sprzedać do naszego kraju dodatkowe ilości gazu? Wydaje się to dość wątpliwe. Co więcej, Gazprom, dostawca większości zużywanego w Polsce gazu, może mieć problem z utrzymaniem obecnego wolumenu sprzedaży do Polski. Politycznym celem kilku ostatnich rządów jest bowiem zmniejszenie zależności gazowej od Rosji.

Dróg do tego celu jest kilka. Po pierwsze budujemy gazoport. Według planów, ma on zostać uruchomiony w połowie 2014 roku. Początkowo zdolność regazyfikacyjna ma wynieść około 5 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie, co stanowi jedną trzecią zużycia gazu w Polsce.

Po rozbudowie gazoport będzie mógł odbierać około 7,5 mld m sześc. gazu.

Rozwiązaniem jest też rozbudowa interkonektorów.

Już teraz mamy gazowe połączenie z Niemcami, spekuluje się o kolejnych. Rozbudowane może być połączenie z Czechami, trwają prace nad planami budowy połączenia ze Słowacją.

Na koniec warto jeszcze dodać gaz łupkowy. Jeśli się okaże, że mamy duże jego ilości, miejsca dla rosyjskiego surowca jeszcze ubędzie.

Wszystkie te działania przynieść mogą jeden efekt. Do Polski będzie można przesłać większe ilości gazu z innego niż rosyjski kierunku. Ponieważ cała sytuacja grozi nadpodażą surowca, perspektywy dla Gazpromu nie są zbyt duże.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP