PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gazprom idzie na wojnę

Autor: Marina Łużykowa*
18-05-2005 00:00
Gazprom idzie na wojnę
Rysunek 1. Jak płynie gaz ze wschodu <b>Marina Łużykowa</b> jest prezesem moskiewskiej Fundacji Regionalnych Badań Strategicznych. Fundacja współpracuje z rosyjskimi koncernami, strukturami rządowymi i prezydenckimi. Ma przedstawicielstwa w piętnastu krajach.

Podstawowym problemem Gazpromu jest dzisiaj dywersyfikacja dróg eksportu gazu. Przede wszystkim jednak Gazprom zaczyna wymykać się spod kontroli swoich właścicieli.

Rosyjski rząd posiada większościowy pakiet akcji Gazpromu (38,37 proc.) i większość w radzie dyrektorów. Rząd i administrację prezydenta reprezentuje w radzie sześć osób, w tym ministrowie rozwoju ekonomicznego i handlu German Gref, a także przemysłu i energetyki Wiktor Christienko, szef administracji prezydenta Dmitrij Miedwiediew i sam prezes Gazpromu Aleksiej Miller.
Zarząd Gazpromu, kontrolujący od 16 do 17 proc. akcji, ma w radzie dyrektorów trzy miejsca, z czego dwa zajmują wiceprezesi koncernu. W fotelach niezależnych dyrektorów zasiadają: lojalny zarządowi współwłaściciel grupy Objedinionnaja Finansowaja Gruppa Boris Fiodorow i prezes E.ON Ruhrgas Burckhard Bergman. Do niedawna uważano, że rosyjski rząd – mając w radzie gazowego monopolisty większość - może dyktować mu decyzje. Ostatnio, przy okazji sporu pomiędzy zarządem Gazpromu i Ministerstwem Rozwoju Gospodarczego o indeksację cen gazu w latach 2006-07, okazało się, że wcale nie musi tak być. W sporze, o którym mowa, ostatnie słowo będzie miał prezydent Władimir Putin, do którego apelują obie strony. Tymczasem jednak każde, najbardziej błahe wydarzenie w kuluarach gazowego koncernu odbija się na europejskim rynku gazu.

W 2004 roku zużycie gazu ziemnego w 25 krajach Europy (włączając Turcję
i Szwajcarię) sięgnęło 458,3 mld m sześc. Eurogas prognozuje, że w latach 2005-2010 europejskie zapotrzebowanie na gaz ziemny będzie rosło o 2 proc. rocznie. Z takiej sytuacji chce oczywiście korzystać Gazprom. Aleksandr Miedwiediew, prezes Gazeksportu (eksportowej spółki-córki rosyjskiego koncernu) potwierdza: „Gazprom chce umocnić swoją pozycję na europejskim rynku gazowym i wejść do trójki największych naftowo-gazowych koncernów świata. W związku z przyłączeniem do Gazpromu Rosnefti, spółka Gazeksport nasili nie tylko działania związane z eksportem gazu, ale także ropy.”

Trudno powiedzieć, czy plany Gazpromu uda się zrealizować. Międzynarodowa Agencji Energetyki już wyraziła obawy, czy Gazpromowi uda się w przyszłości zapewnić dodatkowe dostawy gazu do Europy, wynikające nie z długoterminowych kontraktów, ale z krótkoterminowych transakcji, jakie będzie chciała zawierać Unia Europejska w związku z liberalizacją rynku gazu. Dodajmy, że Europa Zachodnia odbiera 2/3 gazpromowskiego eksportu.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 374 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP