Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gdzie rura nie dojdzie, tam... LNG

Autor: Dariusz Malinowski
24-12-2008 00:00 |  aktualizacja: 23-12-2008 11:15
Gdzie rura nie dojdzie, tam... LNG

Rynek gazu skroplonego rośnie na świecie w tempie około siedmiu procent rocznie. Jest więc najbardziej dynamiczną częścią branży gazowej. Tymczasem w naszym kraju wzrost wynosi zaledwie dwa procent w skali roku.

Historia handlu LNG (Liquefi ed Natural Gas) sięga lat 60. ubiegłego wieku. Wtedy to bowiem Brytyjczycy kupili pierwszą partię surowca w Algierii. Zainteresowanie tym sposobem dostaw surowca przygasło z prozaicznego powodu. Odkryto gigantyczne złoża ropy i gazu ziemnego pod dnem Morza Północnego.
Sytuacja zmieniła się dopiero w ostatniej dekadzie, rosnące zapotrzebowanie na gaz - zarówno na surowiec, jak i paliwo, spowodowało, że LNG wrócił do łask. Zwłaszcza że transport pod postacią skroploną może być tańszy od tłoczenia gazociągami. Warunkiem są dystanse. Przewóz LNG jest konkurencyjny, o ile alternatywny gazociąg miałby mieć długość ponad 5 tys. kilometrów (lub 3 tys. km, jeśli droga prowadzi pod morzem). Jeśli gaz ma być transportowany do szczególnie odległych regionów świata, LNG jest jedyną możliwością, dlatego m.in. kwitnie od lat transport specjalnymi statkami (metanowcami) gazu z krajów arabskich do Japonii czy Korei.

Sposób na białe plamy

Paradoksalnie pomimo tego, że w przypadku naszego kraju dystanse nie są szczególnie dalekie, to i tak przed LNG są dobre perspektywy. Dlaczego? - W polskim systemie gazociągów istnieją "białe plamy" - rejony, gdzie w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie możliwe podłączenie znajdujących się na ich obszarze obiektów do sieci gazociągów (ze względów technicznych lub ekonomicznych).

Gaz w postaci skroplonej staje się wówczas atrakcyjnym ekonomicznie źródłem energii dla zakładów produkcyjnych oraz klientów indywidualnych - przekonuje Marcin Buczkowski, prezes CP Energia, wiodącej spółki w branży LNG. - LNG, pomimo iż jest droższy od gazu sieciowego, pozostaje nadal konkurencyjny w stosunku do innych nośników energetycznych, takich jak gaz płynny (LPG) czy też olej opałowy.

O tym, że na rynku jest miejsce na gaz w formie LNG, przekonany jest także Mirosław Dobrut, prezes Izby Gospodarczej Gazownictwa. - Nie wszędzie gaz może zostać dostarczany rurami. Istniejąca technologia pozwala jednak na pokonanie braku infrastruktury transportem gazu w postaci skroplonej - przyznaje Dobrut.

Biorąc pod uwagę stopień pokrycia kraju siecią gazociągów, widać, że największego rozwoju LNG można się spodziewać na północy i wschodzie.

PGNiG nie chce oficjalnie informować o swoich planach w dziedzinie LNG.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP