General Motors: permanentne oszczędzanie energii
Dariusz Ciepiela - 2008-07-27

Polityka koncernu General Motors zakłada sukcesywne zmniejszanie ilości energii
elektrycznej i wody wykorzystywanej w procesie produkcyjnym. Gliwickie zakłady GM
zredukowały w ostatnich pięciu latach zużycie energii o ponad 50 proc. i pod tym względem
są najlepsze w koncernie.
W globalnej polityce General Motors kładzie się duży nacisk na koszty zużycia energii - mówi Bronisław Pytel, główny energetyk General Motors Manufacturing Poland, gliwickiego zakładu produkującego
samochody marki Opel. - Co miesiąc monitorowane są w każdym zakładzie dwa wskaźniki: zużycie energii oraz zużycie wody, potrzebne do wyprodukowania jednego samochodu. Takie działania budują dobry
wizerunek firmy na zewnątrz, a jednocześnie przynoszą wymierne korzyści finansowe.
W koncernie General Motors stosuje się zasady benchmarkingu - czyli porównania wszystkich zakładów koncernu, w tym przypadku pod kątem wskaźników zużycia wody i energii. Zgodnie ze strategią firmy, koszty ich wykorzystania powinny się systematycznie zmniejszać.
Światowa baza doświadczeń
Gliwickie zakłady wchodzą w skład regionu europejskiego GM, posiadającego centralę w Niemczech. Terytorialna struktura ułatwia wymianę doświadczeń z innymi zakładami koncernu. Przyjęto zasadę, że zaakceptowane w centrali usprawnienia, jeżeli to tylko możliwe, powinny być wdrażane w innych zakładach.
- Nasze pomysły dotyczące wprowadzenia kontrolerów energii oraz sterowania układem pomp są obecnie wprowadzane w innych zakładach koncernu - zaznacza Pytel. Zaś przykładem usprawnienia, które sprawdziło się w innych zakładach, i jest obecnie wdrażane w Gliwicach, może być zmiana sposobu oświetlenia wydziałowych tablic informacyjnych. Zalecono prosty, a przynoszący konkretne oszczędności zabieg - tablice nie świecą już non stop, bo na weekend system sterujący je wyłącza. Pytel podkreśla, że każdy pomysł musi być skomentowany, nie może być tak, że ktoś przedstawia propozycję jakiegoś rozwiązania, a inni ją ignorują.
W każdym zakładzie jest wiele miejsc, gdzie można coś poprawić i zrealizować pomysły skutkujące znaczącą redukcją zużycia energii. Pytel wskazuje, że przygotowywane są na przykład projekty zabudowy wymienników ciepła gaz/woda odzyskujących część ciepła ze spalin z pieców lakierniczych. Opracowano również pomysł zabudowy układu kogeneracyjnego, który pracując 365 dni w roku, zaspokajałby podstawowe zużycie energii elektrycznej i cieplnej.
- Przygotowujemy biznesplany różnych przedsięwzięć proefektywnościowych, które następnie przedstawiamy centrali Worldwide Facility Group zajmującej się wszystkimi sprawami nie związanymi bezpośrednio z produkcją samochodów, ale niezbędnymi do tego, aby produkcja mogła być prowadzona - mówi Bronisław Pytel. - Każdy pomysł musi spotkać się z reakcją: albo pozytywną i jest wdrażany, albo negatywną z uzasadnieniem, dlaczego nie zyskał aprobaty.
W koncernie General Motors stosuje się zasady benchmarkingu - czyli porównania wszystkich zakładów koncernu, w tym przypadku pod kątem wskaźników zużycia wody i energii. Zgodnie ze strategią firmy, koszty ich wykorzystania powinny się systematycznie zmniejszać.
Światowa baza doświadczeń
Gliwickie zakłady wchodzą w skład regionu europejskiego GM, posiadającego centralę w Niemczech. Terytorialna struktura ułatwia wymianę doświadczeń z innymi zakładami koncernu. Przyjęto zasadę, że zaakceptowane w centrali usprawnienia, jeżeli to tylko możliwe, powinny być wdrażane w innych zakładach.
- Nasze pomysły dotyczące wprowadzenia kontrolerów energii oraz sterowania układem pomp są obecnie wprowadzane w innych zakładach koncernu - zaznacza Pytel. Zaś przykładem usprawnienia, które sprawdziło się w innych zakładach, i jest obecnie wdrażane w Gliwicach, może być zmiana sposobu oświetlenia wydziałowych tablic informacyjnych. Zalecono prosty, a przynoszący konkretne oszczędności zabieg - tablice nie świecą już non stop, bo na weekend system sterujący je wyłącza. Pytel podkreśla, że każdy pomysł musi być skomentowany, nie może być tak, że ktoś przedstawia propozycję jakiegoś rozwiązania, a inni ją ignorują.
W każdym zakładzie jest wiele miejsc, gdzie można coś poprawić i zrealizować pomysły skutkujące znaczącą redukcją zużycia energii. Pytel wskazuje, że przygotowywane są na przykład projekty zabudowy wymienników ciepła gaz/woda odzyskujących część ciepła ze spalin z pieców lakierniczych. Opracowano również pomysł zabudowy układu kogeneracyjnego, który pracując 365 dni w roku, zaspokajałby podstawowe zużycie energii elektrycznej i cieplnej.
- Przygotowujemy biznesplany różnych przedsięwzięć proefektywnościowych, które następnie przedstawiamy centrali Worldwide Facility Group zajmującej się wszystkimi sprawami nie związanymi bezpośrednio z produkcją samochodów, ale niezbędnymi do tego, aby produkcja mogła być prowadzona - mówi Bronisław Pytel. - Każdy pomysł musi spotkać się z reakcją: albo pozytywną i jest wdrażany, albo negatywną z uzasadnieniem, dlaczego nie zyskał aprobaty.
- 1
- 2
- 3
- 4
- Następna strona
KOMENTARZE (1)
-
22.08.2008 23:12ryzykantka2













zwolnienia pracowników zwolnienia pracowników to największe oszczędności GM. Dzisiaj w Tyskim Isuzu zwolniono 27 osób +firmę zewnętrzną.Bzdurne programy min .sugestia (...)