Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Giełda pod bramą

Autor: Jarosław Maślanek
11-04-2005 00:00
Giełda pod bramą
Pracownikom prywatyzowanych przedsiębiorstw państwowych przysługuje prawo do objęcia kilkunastoprocentowego pakietu akcji spółki. Najczęściej juz pod bramą zakładu zmieniają one właściciela

Pracownikom prywatyzowanych przedsiębiorstw państwowych przysługuje prawo do objęcia kilkunastoprocentowego pakietu akcji spółki. Najczęściej już pod bramą zakładu zmieniają one właściciela.

Skarb Państwa i analitycy giełdowi uspokajają: nie istnieje groźba zakupu walorów pracowniczych przez niepożądanego inwestora i przejęcia kontroli nad spółkami kluczowymi ze względu na bezpieczeństwo kraju. Jednak przy okazji działalności komisji orlenowskiej wyszło na jaw, jak posiadanie kilkunastoprocentowego pakietu akcji może wpływać na obsadzanie stanowisk w zarządzie jednej z największych firm w kraju.
Lotos kupię
"Kupię/Poszukuję akcje pracownicze: Lotos, PKO BP, PZU, PKE, BOT i inne skupuję. Dobre ceny. Pełna obsługa prawna".

Ogłoszenia takiej treści można znaleźć w Internecie po kilku sekundach wyszukiwania.

Dzwonimy.
- Dzień dobry, Pan skupuje akcje Lotosu?
- Tak.
- Jestem dziennikarzem, przygotowuję artykuł o obrocie akcjami pracowniczymi spółek istotnych ze względu na bezpieczeństwo kraju. Możemy porozmawiać?
Chwila namysłu.
- Ale bez nazwisk.
- Czy dużo osób zgłasza się do pana z propozycją sprzedaży akcji pracowniczych?
- Tak, jest sporo chętnych. Teraz z tych firm ludzie sprzedają głównie akcje Lotosu, ale coraz więcej zgłasza się do mnie pracowników Elektrowni Bełchatów. Robię to od dłuższego czasu, ale zupełnie prywatnie - zaraz zastrzega się nasz rozmówca. - Akcje skupuję wyłącznie na własny użytek. Czy to jest zgodne z prawem? A kto mi tego zabroni? Proszę pana, wszystko co ma jakąś wartość, może być sprzedane lub kupione, to jest podstawowa zasada gospodarki rynkowej. Te akcje są własnością pracowników i mogą z nimi robić, co im się żywnie podoba. Uważam, że nie robię niczego złego, nie łamię prawa, zresztą wiele osób skupuje akcje pracownicze i nic się złego nie dzieje. Nowi właściciele wpisywani są do rejestru akcjonariuszy i wszystko jest legalne.

Niestety, nie wszystko. Sprzedaż i kupno akcji pracowniczych jest zgodne z prawem, gdy dopuszczone są one do obrotu publicznego przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd. Z zastrzeżeniem, zgodnie z ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji, że pracownicy nie sprzedadzą ich w ciągu dwóch lat od oferty publicznej. A skupowanie papierów przed dopuszczeniem spółki do obrotu publicznego jest w pewnych warunkach obłożone groźbą sporych kar.
Pracownikom prywatyzowanych przedsiębiorstw państwowych przysługuje prawo do objęcia kilkunastoprocentowego pakietu akcji spółki. Najczęściej juz pod bramą zakładu zmieniają one właściciela  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP