Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Górnictwo: powrót do łask

Autor: Jarosław Latacz
11-12-2005 00:00
Górnictwo: powrót do łask

Wystarczyły dwa lata dobrej koniunktury na światowych rynkach, by polskie górnictwo z dyżurnego chłopca do bicia stało się nagle jedną ze strategicznych branż gospodarki narodowej. Zyski osiągane przez Jastrzębską Spółkę Węglową mogą zaimponować najbardziej wymagającym przedsiębiorcom. W ślad za rosnącymi cenami ruszyły też inwestycje, o jakich przez ostatnie lata polskie górnictwo mogło tylko pomarzyć.

Niesamowita koniunktura na węgiel nie wzięła się z niczego. Wywołali ją dalekowschodni inwestorzy. To jest na pewno fakt, który – analizując sytuację na światowych rynkach – trudno pominąć. Powrót zainteresowania węglem kamiennym ma jednak źródło nie tylko w tym, że Azjaci kupują więcej węgla i stali niż do tej pory.
– Węgiel ma przed sobą przyszłość, bo widać już wyraźnie wyczerpywanie się złóż ropy naftowej – mówi Jerzy Buzek, polski eurodeputowany. – Węgiel to obecnie jedyny surowiec naturalny, którego pokłady będą dostępne przez najbliższe 200, a może nawet i więcej lat.

Problem polega jednak na tym, że mieć węgiel w ziemi to nie wszystko. Wiadomo, że ogromne pokłady węgla są dostępne w wielu krajach i do tego można go wydobyć o wiele taniej niż w Polsce. Jest wprawdzie problem z kosztami transportu, ale przy większych zamówieniach i to staje się barierą do pokonania.

– Węgiel może być atrakcyjnym towarem rynkowym tylko wtedy, gdy będzie tani i do tego przestanie negatywnie oddziaływać na środowisko – przekonuje Buzek. – Tu trzeba będzie wspólnych działań górnictwa, energetyki i nauki. Największym wyzwaniem jest bowiem emisja dwutlenku węgla, z którą ciągle mamy problemy.


Nie tylko koniunktura


O tym, że węgiel był i długo jeszcze będzie najważniejszym surowcem energetycznym w Polsce, nie trzeba nikogo przekonywać. Najlepiej świadczą o tym liczby. W 2004 roku węgiel miał ponad 50-procentowy udział w zużyciu energii pierwotnej. Ponad 55 procent energii elektrycznej powstawało w siłowniach węglowych. Polskie górnictwo w stu procentach pokrywa zapotrzebowanie hutnictwa na węgiel koksowy i w pełni pokrywa zapotrzebowanie ciepłownictwa na węgiel energetyczny.

W ostatnich latach polskie górnictwo przechodziło jednak drakońską restrukturyzację. Dość przypomnieć, że jeszcze w 1990 roku zdolności produkcyjne sięgały 180 milionów ton i to w momencie, kiedy zapotrzebowanie na ten towar w kraju spadło do 145 milionów ton. W 2004 roku chłonność krajowego rynku węgla oceniano na około 80 milionów ton. Jednocześnie obniżyły się możliwości eksportowe. W ubiegłym roku udało się wyeksportować 20 milionów ton węgla. Zatrudnienie spadło do 127 tysięcy osób, natomiast ilość czynnych kopalń spadła do 34. Aktualnie na rynku działa 8 firm wydobywczych:



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP