PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Górnictwo: wiele pytań, mało odpowiedzi

Autor: Jarosław Latacz
19-06-2006 00:00
Górnictwo: wiele pytań, mało odpowiedzi

Z końcem 2006 roku kończy żywot aktualnie obowiązujący program restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego. Co będzie za pół roku? Póki co – nie wiadomo.

Zanim wiceministrem gospodarki odpowiedzialnym za górnictwo został Paweł Poncyliusz wiadomo było, że to właśnie na ostatnie 6 miesięcy odłożono najważniejsze decyzje dotyczące przyszłości sektora węgla kamiennego. Pod naciskiem związków zawodowych, wyjątkowo silnych w tej właśnie branży, jasne stało się, że o żadnych przekształceniach własnościowych w polskim górnictwie nie może być mowy. Przyznał to zresztą już na początku 2006 roku inny wiceminister gospodarki Tomasz Wilczak, który powiedział w Katowicach głośno to, co od dawna mówiło się szeptem w środowisku.
– W najbliższej przyszłości o prywatyzacji kopalń należy zapomnieć, bo nie zgodzą się na to związkowcy – powiedział Wilczak.

Mówiąc to wiceminister Wilczak nie mógł jednak przewidzieć, że niesamowita koniunktura na węgiel będzie kończyć się szybciej niż przewidywali to rządowi eksperci. Według ostatnich danych w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2006 roku przychody polskiego górnictwa wyniosły niespełna 4,79 miliarda złotych i w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku spadły o ponad 300 milionów złotych. Średnia cena zbytu spadła z 202,17 złotego za tonę w pierwszych trzech miesiącach 2005 roku do 177,87 złotego w tym samym okresie 2006 roku.

Zdaniem specjalistów decydujące znaczenie ma spadająca wciąż cena węgla koksowego, który jeszcze niedawno sprzedawał się jak świeże bułeczki. Od pewnego czasu węgiel koksowy jest jednak problemem polskiego górnictwa. Decydujące znaczenie ma tu bowiem postawa koncernu Lakshmiego N. Mittala, który kontroluje największą grupę hutniczą w naszej części Europy i świata, a więc jest również największym odbiorcą koksu. Mittal Steel Poland przez pewien czas w ogóle nie kupował do swoich koksowni węgla z Jastrzębskiej Spółki Węglowej, chcąc w ten sposób wymusić na polskim rządzie decyzje dotyczące przyśpieszenia przekształceń własnościowych. Dzisiaj nieoficjalnie mówi się, że koks MSP może sprowadzać z Ukrainy.

Panująca w ostatnich latach znakomita koniunktura na węgiel skutecznie uciszyła dyskusję na temat przyszłości wielu kopalń, które od dawna balansowały na granicy bankructwa. Wymuszona przez związkowców na byłym wiceministrze gospodarki Marku Kossowskim decyzja o odstąpieniu od likwidacji kilku kopalń nie zmieniła obrazu polskiego górnictwa. Wydobywamy bowiem ponad 90 milionów ton węgla, a w miarę opłacalnie udaje nam się sprzedać nie więcej niż 78 milionów ton. W przyszłym roku z powodu wyeksploatowania złóż konieczne będzie zamknięcie na przykład kopalni Polska Wirek w Rudzie Śląskiej, ale jej moce wydobywcze to zaledwie około 2 milionów ton rocznie. Wydaje się więc, że raczej prędzej niż później trzeba będzie wrócić do rozmów na temat dostosowania wielkości wydobycia węgla do zgłaszanych przez rynek potrzeb.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP