Autor: Jerzy Dudała | 2011-01-03
Górnicza dieta cud
Spółki węglowe pozbywają się nieprodukcyjnego majątku. Wiele zasobów sprzedają lub przekazują gminom, część działalności wyprowadzają poza firmę na zasadzie outsourcingu.
Kopalnie jeszcze do niedawna były niemal samowystarczalne. I to zarówno pod względem gospodarczym, jak i społecznym. Dawały mieszkania, tworzyły kulturę, finansowały sport, zapewniały wypoczynek. Oferowały praktycznie wszystko, co potrzebne do pracy i życia. Wydobywały także węgiel. Rynek i jego bezwzględne prawa zmieniły jednak hierarchię ważności. Teraz wszystko podporządkowane zostaje wydobyciu. A węgiel ma być przy tym możliwie jak najtańszy. Dlatego górnictwo odchudza się, gdzie może. Oto szczegóły.
Kompania Węglowa: na wszystkich frontachKompania Węglowa, gdy rozpoczynała działalność, miała udziały i akcje jedynie w 10 spółkach kapitałowych o łącznej wartości nominalnej 0,7 mln zł. W wyniku wchłonięcia grupy spółek węglowych, z końcem 2004 roku liczba podmiotów powiązanych kapitałowo w ramach Kompanii wzrosła do 148, a wartość nominalna zaangażowanego kapitału wyniosła 428 mln zł. Od tamtego czasu Kompania Węglowa przeprowadzała kapitałową konsolidację spółek prowadzących ten sam rodzaj działalności, wnosiła do spółek zależnych aporty w postaci nieprodukcyjnego majątku trwałego, zbywała i nabywała akcje oraz udziały, a także likwidowała podmioty nieaktywne gospodarczo.
W rezultacie, według danych z początku października 2010 roku, Kompania Węglowa ma teraz udziały i akcje w przeszło 80 podmiotach o łącznej wartości nominalnej 378 mln zł. W strukturze kapitałowej, wśród spółek prowadzących działalność gospodarczą, są 23 spółki zależne oraz 17 podmiotów z mniejszościowym udziałem, w których Kompania Węglowa posiada łącznie 96 proc. zaangażowanego kapitału. Pozostałe podmioty znajdują się w likwidacji, upadłości lub nie wykazują aktywności gospodarczej.
W Kompanii planuje się dalsze zbywania akcji i udziałów, koncentrację zaangażowanego kapitału i likwidację spółek, co skutkować będzie dalszym ograniczaniem liczby powiązań kapitałowych.
- Efektywny nadzór właścicielski oraz dalszy rozwój jego funkcji, pełne wykorzystanie przysługujących Kompanii Węglowej praw korporacyjnych oraz majątkowych powinno skutkować stabilnym rozwojem spółek zależnych i wzrostem ich wartości - ocenia Jacek Korski, koordynujący prace zarządu Kompanii Węglowej. - Zmierzamy do zbudowania nowoczesnej i efektywnej grupy kapitałowej. Tworzyłyby ją spółki kluczowe, zapewniające utrzymanie ciągłości procesu produkcyjnego Kompanii oraz realizację strategii sprzedaży węgla i spółki stanowiące inwestycje kapitałowe.
KOMENTARZE (4)
emeryt
18.03.2011 19:17
rebmur
13.02.2011 22:04
rtz
09.01.2011 14:03

