PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Górnicze związki: silne, liczne, polityczne

Autor: Marcin Łęczek
18-12-2007 00:00 |  aktualizacja: 28-01-2008 12:20
Górnicze związki: silne, liczne, polityczne

Tak zwane uzwiązkowienie w niektórych kopalniach przekracza sto procent, bo część górników jest zapisanych do kilku związków. Związki górnicze to potężna siła społeczna i polityczna.

Trudno powiedzieć, ile związków zawodowych funkcjonuje w górnictwie. Nawet sami związkowcy nie potrafią ich policzyć. Trudno też określić, gdzie "kończy się" górnictwo i czy pracownicy firm świadczących usługi dla kopalń to jeszcze górnicy czy już nie?
Związków jest ok. trzydziestu. Rozdrobnienie źle wpływa na merytoryczną stronę ich działalności - zamiast pracować koncepcyjnie, często licytują się w podejmowanych działaniach. Kiedy jeden ze związków wysyła list do premiera, inne natychmiast robią to samo, eskalując żądania.

Z kolei pracodawcy chętniej niż same związki liczą, ile ich kosztuje utrzymanie tak rozdrobnionej struktury. W 2003 r. kopalnie wchodzące w skład Kompanii Węglowej wydały na utrzymanie związków ponad 6,8 mln zł, z czego ponad 95 proc. na płace związkowców. Każdy etatowy związkowiec otrzymuje wynagrodzenie w wysokości swojej ostatniej pensji plus ok. 20 proc. ("barbórka", 14. etc.).

O rozdrobnienie trudno jednak oskarżać tylko związkowców. Część małych związków powstawała na życzenie samych dyrekcji kopalń, kiedy trzeba było rozbić działania dużych i silnych central związkowych - małe organizacje miały być swoistą "piątą kolumną" górniczego ruchu związkowego. Dzisiaj związki już nie powstają, a funkcjonujące myślą raczej o konsolidacji niż o podziale.

- W takiej branży, jak górnictwo, każdy związek jest silny, ponieważ nawet tak mały, jak związek przeróbki, może zablokować cały proces produkcji węgla - argumentuje Jacek Piechota, wiceminister gospodarki, odpowiedzialny w rządzie Leszka Millera za reformę górnictwa.

Tak naprawdę liczą się tylko cztery związki, z których trzy skupiają powyżej dziesięciu procent pracowników górnictwa: "Solidarność", Związek Zawodowy Górników w Polsce, Związek Zawodowy Kadra oraz Wolny Związek Zawodowy Sierpień ’80.

Dwa pierwsze, bo są najstarsze i najliczniejsze. Kadra jest liczebnie trzecia (ok. 20 tys. członków), a Sierpień ’80 (nieoficjalnie ok. 15 tys. zapisanych) jest na tej liście przede wszystkim dlatego, że potrafi się dobrze zareklamować, choć jednocześnie stara się ukryć rzeczywistą liczbę członków.

- Nie podajemy tej informacji - tłumaczy przewodniczący Sierpnia ’80 Bogusław Ziętek. - Tak zadecydowano uchwałą związku.

Uzwiązkowienie w górnictwie generalnie spada. Między innymi dlatego, że w branży więcej osób odchodzi z pracy niż jest przyjmowanych. Ponadto młodzi w coraz mniejszym stopniu angażują się w działalność społeczną.

KOMENTARZE (14)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 135 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP