PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Gospodarcza pogoń i zadyszka

Autor: Raport Specjalny 2014 (Piotr Stefaniak)
07-10-2014 11:19 |  aktualizacja: 06-10-2014 15:36
Gospodarcza pogoń i zadyszka
Fot. Fotolia
PKB PER CAPITA (W PPS) WSKAŹNIK ROZWOJU SPOŁECZNEGO (HDI) POZYCJA POLSKI WE WSKAŹNIKU WOLNOŚCI GOSPODARCZEJ (IEF)

Jedni mówią, że Polska nie była tak bogata i mocna od czasu Jagiellonów w XVI wieku. Głośniejszy jest jednak chór wołających o zmiany. Czy jednocześnie może być z nami tak dobrze i tak źle?

W końcu czerwca 2014 r. w tygodniku "The Economist" ukazał się raport o Polsce. Autorka przekonywała, że nasz kraj przeżywa rozkwit. "Od czasów Jagiellonów, kiedy państwo polskie rozciągało się od Bałtyku po Morze Czarne, Polska nie była tak wpływowa i nie odnosiła tylu sukcesów, jak obecnie" - pisała Vandeline von Bredow.
Kiedy w 1989 r. opadła żelazna kurtyna, Polska była niemal bankrutem. "W tamtym okresie powszechnie uważano, że z krajów postkomunistycznych najlepsze perspektywy miały przed sobą Czechosłowacja i Węgry. Polska nie budziła większych nadziei" - przypomniała von Bredow.

Przebyliśmy daleką drogę. Nasza gospodarka na początku przemian właściwie równa ukraińskiej, dziś jest od niej niemal trzy razy większa! Do tej beczki pochwał brytyjski tygodnik dolał solidną łyżkę dziegciu.

Największe wyzwanie? Uniknięcie pułapki średniego dochodu. Polacy nie oszczędzają i nie inwestują też w takim stopniu, by gospodarka stała się globalna i innowacyjna. W latach 2004-11 średnia stopa oszczędzania sięgnęła tylko 17 proc. PKB, a średnia stopa inwestycji - 21 proc. PKB (poniżej średniego poziomu UE). Mamy jeden z najniższych wskaźników dzietności w UE i pozostajemy krajem emigrantów.

Za najpilniejsze zadanie uznano odchudzenie sektora administracji publicznej. "Od upadku komunizmu liczba urzędników zwiększyła się prawie trzykrotnie, do 460 tys. osób. Sukcesy firm prywatnych są hamowane przez nadmierną biurokrację sektora publicznego. To jeden z powodów, dlaczego najzdolniejsi i najlepiej wykształceni Polacy wyjeżdżają za granicę" - stwierdził "The Economist".

DRUGA STRONA MEDALU

Wiele zrobiliśmy. Słusznie chwalimy się wzrostem. Ale nie róbmy tego bezkrytycznie i bez odpowiedniego kontekstu. Oto pod względem wartości PKB na mieszkańca kraju plasujemy się w UE dopiero na 23. miejscu. Wyprzedzają nas Słowacy, Czesi i Słoweńcy. Jesteśmy także za Litwą i Estonią, które w 2002 r. miały niższy lub taki sam wskaźnik jak my. Od 12 lat nie zmieniliśmy miejsca w tym rankingu.

Statystyczny Polak ma 14,3 tys. zł oszczędności w depozytach, 2,6 razy więcej niż 10 lat temu, ale są one równoważne 19 proc. średniej unijnej. W tym tempie do zachodniej zasobności dojdziemy za 30-35 lat.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 427 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP