Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Groźny rok - kto i co czyha na polską chemię?

Autor: Dariusz Malinowski
06-03-2014 12:45 |  aktualizacja: 06-03-2014 12:49
Groźny rok - kto i co czyha na polską chemię?
Fot. PTWP

Polska chemia nieźle poradziła sobie z zawirowaniami koniunktury. Ale na horyzoncie widać nowe zagrożenia. Nadchodzi czas ważnych decyzji obarczonych sporym ryzykiem.

Jeśli zapytać przedstawicieli polskiej branży chemicznej, jak sobie radzą ich firmy, odpowiedź jest dość zgodna - całkiem nieźle. I nie są to czcze przechwałki, bo z tą opinią zgadzają się przedstawiciele zagranicznych koncernów chemicznych. Problem w tym, że nawet dobra kondycja nie uchroni naszych spółek przed licznymi zagrożeniami, zarówno ze wschodu, jak i zachodu.
Daleko do surowca

Nie od dziś wiadomo, że najsilniejszą pozycję w branży chemicznej mają te koncerny, które nie tylko są innowacyjne, ale mają także dostęp do tanich surowców. Dostępna w korzystnych cenach sól potasowa, gaz ziemny czy siarka mogą napędzić wyniki każdej spółki. Tymczasem nasze firmy chemiczne o silnym zapleczu surowcowym mogą tylko pomarzyć.

Co prawda są czynione starania, aby tę sytuację zmienić (np. inwestycja wchodzących w skład Grupy Azoty Zakładów Chemicznych Police w odległym Senegalu, kupno przez Grupę Azoty Siarkopolu), ale do pełni sukcesu droga długa i wyboista.

Tymczasem spółki chemiczne z Rosji - kraju mającego dostęp do wszelkich praktycznie surowców chemicznych, coraz silniej dobijają się do europejskiego rynku. Na razie w znacznym stopniu był on - ze względu na łamanie przez Rosjan zasad konkurencyjności - zamknięty, ale Moskwa się nie poddaje.

Niedawno Rosja poprosiła sekretariat Światowej Organizacji Handlu (WTO) o konsultacje z Unią Europejską w sprawie ceł antydumpingowych nałożonych przez UE m.in. na saletrę amonową. Dotychczas cła chroniły nasz rynek przed zalewem tanich nawozów z Rosji. Tanich bynajmniej nie dlatego, że Rosja dysponuje supernowoczesnymi technologiami. Ich konkurencyjność to efekt bardzo niskich cen gazu w Rosji.

- W Rosji różnica pomiędzy ceną surowca (np. gazu ziemnego) na rynek krajowy, a ceną na eksport jest znacząca, co prowadzi do nierównej konkurencji - mówi Marek Kapłucha, wiceprezes Grupy Azoty SA, wiceprezydent Fertilizers Europe. W praktyce rosyjska firma chemiczna za gaz płaci tylko trzecią część tego, co polska.

Konsekwencje wykraczają poza rynek chemiczny - takie działania szkodzą całej gospodarce.

- Następstwem tego typu praktyk może też być brak presji efektywnościowej, co może prowadzić do zaniechań modernizacji energetycznych i środowiskowych, na których Unii Europejskiej szczególnie zależy - podkreśla Kapłucha.

NA GIEŁDZIE

KOMENTARZE (12)

Grupa Azoty SA [ATT]

kurs:

70.80 PLN -0.60 (-0.84%)

Notowania | Analiza techniczna





SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP