PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Grupa Powen- Wafapomp: przyszłość z pompą

Autor: Jerzy Dudała
01-03-2012 00:00
Grupa Powen- Wafapomp: przyszłość z pompą

Prezes twierdzi, że ważniejsze od doraźnego zysku są perspektywy spółki. Pewnie podobnie myśleli jego poprzednicy, bo trwa ona na rynku producentów pomp już od ponad stu lat.

Firma dostarcza swoje wyroby przede wszystkim górnictwu. Wyprodukowała dziewięć spośród każdych dziesięciu pomp pracujących w polskich kopalniach. Pompy z jej znaczkiem można także spotkać w elektrowniach i elektrociepłowniach, w hutach, w zakładach chemicznych i petrochemicznych, w cukrowniach, zakładach wodociągowych i w wielu innych miejscach.
Spółka ma przedstawicielstwa między innymi w Rosji, Iranie, Egipcie i Indiach. To dzisiejsze realia Grupy Powen- Wafapomp, największego w Polsce producenta pomp przemysłowych.

- Oceniam ją bardzo wysoko - przyznaje Marian Kostempski, do niedawna prezes Kopeksu, potentata wśród firm zaplecza górnictwa. - Wiem, jak wiele pracy szefostwo firmy włożyło w to, by osiągnąć obecną pozycję. Dobrze świadczy ona zarówno o managemencie, jak i pracownikach grupy.

Narodziny marki

Wszystko zaczęło się na początku zeszłego wieku od pomysłu, na który wpadli dwaj trzydziestolatkowie z - nie bez trudu w tamtych czasach zdobytym - technicznym wykształceniem.

Nazywali się Wacław Brandel i Czesław Witoszyński. W roku 1908 obaj panowie założyli w Warszawie Towarzystwo Komandytowe Zakładów Mechanicznych Brandel, Witoszyński i Spółka.

Przy ulicy Aleksandrowskiej, dziś to aleja Solidarności, uruchomili fabrykę, w której zajęli się konstruowaniem oraz wytwarzaniem pomp. Po pierwszej wojnie światowej fabrykę wykupił inżynier Stefan Twardowski, nawiasem mówiąc, dziadek księdza-poety Jana Twardowskiego i prekursor polskiego przemysłu pomp wirowych. Na Grochowskiej otworzył nową, większą fabrykę, która już jako Zakłady Mechaniczne inż. Stefan Twardowski zasłynęła z produkcji najwyższej jakości pomp, skutecznie konkurujących z urządzeniami zagranicznymi. Dobre czasy dobiegły końca wraz z wybuchem drugiej wojny światowej.

W 1951 r. firma została znacjonalizowana i przemianowano ją na Warszawską Fabrykę Pomp. Dopiero na przełomie XX i XXI wieku znów stała się prywatną spółką o - podkreślmy to - całkowicie polskim kapitale.

- To wyjątkowa firma. Dziś z powodzeniem wchodzi na nowe rynki - mówi Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki.

- W jej przypadku bogata historia jest ogromnym atutem. Zdobyte doświadczenia i referencje przekładają się tu bowiem na rynkową pozycję.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP