PARTNERZY PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Hamujące śmigła

Autor: Raport Specjalny Nowego Przemysłu (Ireneusz Chojnacki)
07-10-2016 14:10
Hamujące śmigła

Wojciech Cetnarski, prezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

Nie brak ocen, iż ustawowa zmiana definicji wiatraka nie jest zgodna z przepisami UE - uważa Wojciech Cetnarski, prezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

W lipcu 2016 r. weszła w życie ustawa o inwestycjach w dziedzinie lądowych elektrowni wiatrowych, zwana "odległościową". Jaka przyszłość czeka, pana zdaniem, branżę pod jej rządami?

WC: Ta regulacja hamuje rozwój lądowej energetyki wiatrowej. Potwierdziły to badania firmy Ambiens: ponad 99 proc. planowanych projektów wiatrowych objętych analizą nie spełnia ustawowego warunku zachowania odległości od zabudowań mieszkalnych równej bądź większej niż 10-krotność całkowitej wysokości wiatraka. A to je eliminuje z rynku.

W praktyce - jaki to hamulec?

WC: Ustawa "odległościowa" umożliwia przetrwanie tylko tym projektom w toku, które do początku jej obowiązywania miały pozwolenia na budowę lub złożono w tej sprawie wniosek. Takie instalacje mogłyby powstać bez spełnienia warunku zachowania przewidzianej w ustawie odległości od zabudowań, ale tylko w ciągu 3 lat od początku obowiązywania ustawy.

A zatem w praktyce musiałyby wygrać aukcję w roku 2017 r. Bo dla projektów, które zrobiłyby to w roku 2018, ryzyko przekroczenia daty granicznej dla uzyskania pozwolenia na użytkowanie w 2019 r. jest zbyt wysokie. Nie wiadomo jednak nawet, czy w przyszłym roku lub kolejnych latach rząd w ogóle uwzględni w aukcjach energię z wiatru.

Co ustawa "odległościowa" znaczy dla farm wiatrowych działających w dniu jej wejścia w życie?

WC: Dla właścicieli już istniejących wiatraków ustawa stworzyła dwa problemy związane z podatkiem od nieruchomości. Ponieważ zmienia definicję wiatraka jako budowli, pojawiło się wiele opinii, że w ten sposób dojdzie do wzrostu podstawy jego opodatkowania podatkiem od nieruchomości.

W efekcie czeka nas teraz, moim zdaniem, okres prawnego chaosu, bo żaden inwestor bez prawomocnego wyroku sądu nie zgodzi się z interpretacją nakazującą zapłatę 3-4 razy większego podatku - a tak są szacowane skutki zmiany definicji wiatraka.

A drugi problem?

WC: Nie brak też ocen, iż zmiana definicji wiatraka nie jest zgodna z przepisami UE, bo dochodzi do podatkowej i lokalizacyjnej dyskryminacji energetyki wiatrowej w porównaniu z innymi technologiami wytwarzania energii. Pojawią się przedsiębiorcy i organizacje, które będą skarżyć się na ustawę "odległościową" do Komisji Europejskiej. Przy tym zmiany podatkowe trzeba widzieć w kontekście ustawy o OZE.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 775 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 170 016 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 715 ofert w bazie

2 782 171 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP