Autor: Renata Dudała | 2008-01-08
Hutnicy inwestują póki czas
Obecne na rynku stalowe koncerny dążą do powiększenia swych wpływów. Wykorzystują trwającą już cztery lata koniunkturę na rynku stali. Rozbudowują moce produkcyjne i inwestują.
Od Japonii po Częstochowę
Pozostali rynkowi gracze z branży metalurgicznej też chcą zwiększyć swoje udziały w rynku i inwestują. Pod koniec października japoński Nippon Steel i koreański Posco utworzyli spółkę w Korei Południowej. Inwestycja wyniosła około 140 mln dolarów. Do koreańskiego producenta stali należy 70 proc. akcji, zaś do jego partnera pozostałe 30 proc. Nippon Steel planuje kolejną inwestycję. Wraz z Baosteel, chińskim producentem stali, zamierza produkować blachy samochodowe. W tym celu inwestorzy wybudują linię produkcyjną o mocy 450 tys. ton w skali roku. Według prognoz do 2010 roku produkcja zakładu ma wzrosnąć o 50 proc.
W najbliższych latach koncerny zamierzają także zwiększyć produkcję blachy samochodowej do miliona ton rocznie. Japoński koncern chce również kupić 10 proc. akcji hinduskiej spółki metalurgicznej Gangotri Iron and Steel Co Ltd. produkującej pręty stalowe. Negocjacje mają zakończyć się do końca 2007 roku.
Na dużą skalę inwestują też rosyjskie koncerny stalowe. Tamtejszy holding inwestycyjny Metalinvest zbuduje za ponad 150 mln dolarów hutę stali w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W końcu 2009 roku huta Hamriyah Steel, wybudowana za 156 mln dol., ma produkować około miliona ton wyrobów stalowych. Z kolei Siewierstal zapowiada, że w 2007 roku zainwestuje do 1,5 mld dolarów w budowę nowych zakładów i modernizację starych. W latach 2006-10 Siewierstal wyda na inwestycje kolejne 6,9 mld dolarów.
Amerykański koncern CMC skupia się nie tylko na rozbudowie i modernizacji zakładów już istniejących, ale kupuje nowe. W tym roku przejął hutę w Sisaku w Chorwacji oraz zbrojarnię w Niemczech. W Sisaku amerykański koncern planuje modernizację pieca łukowego, co znacząco wpłynie na jego moce wytapiania. Nowy piec ma zacząć pracę w ciągu roku. Obecnie Sisak ma możliwości wytapiania na poziomie 305 tys. ton rocznie.
Ukraiński Związek Przemysłowy Donbasu (ZPD), właściciel ISD Huty Częstochowa, zamierza poszerzyć rynki zbytu dla swoich produktów i szykuje się do walki o rynek europejski. W Polsce koncern przejmuje właśnie Stocznię Gdańską, co wpłynie na zwiększenie rynków zbytu. Do ukraińskiego koncernu należy kombinat w Alczewsku dostarczający surowiec do produkcji stali dla ISD Huty Częstochowa. A huta produkuje z niej blachy grube służące do budowy statków.
W 2006 roku ZPD zainwestował w Częstochowie 110 mln zł. To zdecydowanie więcej niż 44-milionowe zobowiązanie zawarte w umowie prywatyzacyjnej. W 2007 roku Donbas zamierza wydać ponad 370 mln zł, przy czym ta kwota może się jeszcze zwiększyć.
Donbas chciałby, aby huta produkowała od 2008 roku 1,2 mln ton blach grubych, 100 tys. ton rur bez szwu i minimum 100 tys. konstrukcji stalowych. Chciałby także, aby Stocznia Gdańsk znalazła się w czołówce europejskich producentów statków.
Pozostali rynkowi gracze z branży metalurgicznej też chcą zwiększyć swoje udziały w rynku i inwestują. Pod koniec października japoński Nippon Steel i koreański Posco utworzyli spółkę w Korei Południowej. Inwestycja wyniosła około 140 mln dolarów. Do koreańskiego producenta stali należy 70 proc. akcji, zaś do jego partnera pozostałe 30 proc. Nippon Steel planuje kolejną inwestycję. Wraz z Baosteel, chińskim producentem stali, zamierza produkować blachy samochodowe. W tym celu inwestorzy wybudują linię produkcyjną o mocy 450 tys. ton w skali roku. Według prognoz do 2010 roku produkcja zakładu ma wzrosnąć o 50 proc.
W najbliższych latach koncerny zamierzają także zwiększyć produkcję blachy samochodowej do miliona ton rocznie. Japoński koncern chce również kupić 10 proc. akcji hinduskiej spółki metalurgicznej Gangotri Iron and Steel Co Ltd. produkującej pręty stalowe. Negocjacje mają zakończyć się do końca 2007 roku.
Na dużą skalę inwestują też rosyjskie koncerny stalowe. Tamtejszy holding inwestycyjny Metalinvest zbuduje za ponad 150 mln dolarów hutę stali w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W końcu 2009 roku huta Hamriyah Steel, wybudowana za 156 mln dol., ma produkować około miliona ton wyrobów stalowych. Z kolei Siewierstal zapowiada, że w 2007 roku zainwestuje do 1,5 mld dolarów w budowę nowych zakładów i modernizację starych. W latach 2006-10 Siewierstal wyda na inwestycje kolejne 6,9 mld dolarów.
Amerykański koncern CMC skupia się nie tylko na rozbudowie i modernizacji zakładów już istniejących, ale kupuje nowe. W tym roku przejął hutę w Sisaku w Chorwacji oraz zbrojarnię w Niemczech. W Sisaku amerykański koncern planuje modernizację pieca łukowego, co znacząco wpłynie na jego moce wytapiania. Nowy piec ma zacząć pracę w ciągu roku. Obecnie Sisak ma możliwości wytapiania na poziomie 305 tys. ton rocznie.
Ukraiński Związek Przemysłowy Donbasu (ZPD), właściciel ISD Huty Częstochowa, zamierza poszerzyć rynki zbytu dla swoich produktów i szykuje się do walki o rynek europejski. W Polsce koncern przejmuje właśnie Stocznię Gdańską, co wpłynie na zwiększenie rynków zbytu. Do ukraińskiego koncernu należy kombinat w Alczewsku dostarczający surowiec do produkcji stali dla ISD Huty Częstochowa. A huta produkuje z niej blachy grube służące do budowy statków.
W 2006 roku ZPD zainwestował w Częstochowie 110 mln zł. To zdecydowanie więcej niż 44-milionowe zobowiązanie zawarte w umowie prywatyzacyjnej. W 2007 roku Donbas zamierza wydać ponad 370 mln zł, przy czym ta kwota może się jeszcze zwiększyć.
Donbas chciałby, aby huta produkowała od 2008 roku 1,2 mln ton blach grubych, 100 tys. ton rur bez szwu i minimum 100 tys. konstrukcji stalowych. Chciałby także, aby Stocznia Gdańsk znalazła się w czołówce europejskich producentów statków.
