Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Hutnicy narzekają na ceny prądu i surowców

Autor: Renata Dudała
03-09-2008 00:00 |  aktualizacja: 05-09-2008 10:17
Hutnicy narzekają na ceny prądu i surowców
- Sprawa limitów dwutlenku węgla może okazać się decydująca w kwestii inwestycji, jakie zamierzają zrealizować inwestorzy - uważa <b>Przemysław Sztuczkowski</b>, prezes zarządu Złomreksu. - Cierpliwość klientów jest na wyczerpaniu - uważa <b>Bartosz Skwarczek</b>, prezes zarządu firmy Progres. - Rosnące ceny stali powodują, że klienci szukają jej zamienników i odkładają realizację zapowiadanych inwestycji.

Producenci stali obawiają się podwyżek cen surowców i energii oraz limitów dwutlenku węgla. Ich zdaniem, przez wzrost cen prądu oraz surowców może dojść do przesunięcia produkcji stali do innych regionów świata. To z kolei może pogorszyć pozycję polskiego hutnictwa.

Na rynku obserwujemy gwałtowny wzrost cen. Od początku 2008 roku ruda żelaza zdrożała o 63 proc., węgiel koksujący o 200 proc., koks o 175 proc. Cena surówki wzrosła o 65 proc., złomu o 73 proc., a energii o 37 proc. Wzrost cen surowców przekłada się oczywiście na wzrost cen wyrobów, co z jednej strony - jak twierdzą eksperci - przy trwającej koniunkturze poprawia kondycję spółek hutniczych. Z drugiej strony - ciągłe podwyżki mogą doprowadzić do kryzysu gospodarki.
W opinii dystrybutorów, za wzrost cen stali odpowiadają producenci, rozpoczynając podwyżki cen, jeszcze zanim wzrosły ceny surowców. Zdaniem Jerzego Bernharda, prezesa zarządu Stalprofilu SA, hutnictwo odreagowuje lata, kiedy ponosiło straty. Dla producentów i dystrybutorów stali podwyżki są korzystne. Pozostaje jednak pytanie, czy odbiorcy wytrzymają kolejne podwyżki cen.

- Podwyżki są raczej nieuniknione -podkreśla Przemysław Sztuczkowski, prezes zarządu Złomreksu SA. - Na pewno podwyżki cen surowców będą miały wpływ na ceny końcowych produktów. Wprawdzie w ostatnich miesiącach cena złomu spadła, jednak w przypadku ceny energii raczej należy się liczyć z dużą podwyżką. To powoduje, że ceny stali będą zatem rosły, a to przełoży się na końcową cenę wyrobów stalowych.

Jak zauważa prezes Sztuczkowski, jeszcze nie tak dawno Lakshmi Mittal, do którego należy koncern ArcelorMittal, zapowiadał, że cena stali wyniesie 1000 euro za tonę. I wszystko na to wskazuje, że ta zapowiedź się sprawdzi. Czy w związku z podwyżkami cen stali należy się liczyć z tym, że inwestorzy działający na polskim rynku będą lokować swoją produkcję za granicą?

Zdaniem ekspertów, na pewno łatwiej byłoby przenieść produkcję do innego kraju największym stalowym graczom, takim jak na przykład ArcelorMittal. Dla mniejszych koncernów takie przedsięwzięcie może być trudniejsze. Oczywiście pojawia się niebezpieczeństwo, że inwestor - przykładowo wspomniany ArcelorMittal - nie tyle przeniesie produkcję, co ją znacznie ograniczy. To z kolei może doprowadzić do redukcji zatrudnienia.

- Nie sądzę, aby doszło do przeniesienia produkcji, choćby ze względu na koszty takiej operacji - dodaje Sztuczkowski. - Z drugiej strony sprawa limitów dwutlenku węgla może okazać się decydująca w kwestii inwestycji, jakie zamierzają zrealizować inwestorzy. Jeśli Komisja Europejska zdecyduje, że limity CO2 obowiązywać będą wyłącznie kraje unijne, a przy tym nie będą obowiązywać np. w Rosji czy USA - to mamy problem. A to oznacza, że pogorszy się konkurencyjność unijnego i tym samym naszego hutnictwa.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP