PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Huty do redukcji

Autor: Renata Dudała
17-11-2006 00:00
Huty do redukcji
Ewa Jurkowska
prezes Zarządu Partner Holding
Management

– Z jakimi problemami najczęściej zwracają się pracodawcy?
– Zazwyczaj dotyczą one zbyt wysokiego zatrudnienia, wysokich kosztów usług wewnętrznych, niskiej jakości usług wewnętrznych. Doradzamy i projektujemy rozwiązania outsourcingowe dla przedsiębiorstw produkcyjnych, m.in. outsourcing produkcji, outsourcing funkcji obsługujących produkcję oraz outsourcing pracowników.

– Kiedy firmy decydują się na outsourcing zatrudnienia?
– Kierownictwa firm szukają rozwiązań outsourcingowych, kiedy muszą podnieść efektywność i obniżyć koszty operacyjne oraz poszukiwać rozwiązań innowacyjnych, powalających skupić się na kluczowej działalności firmy. W praktyce outsourcing bardzo często łączy się z restrukturyzacją firm. Dzięki outsourcingowi pracowników firma uzyskuje niezbędne zasoby ludzkie bez angażowania się w procesy rekrutacyjne i administrację kadrowo-płacową. Zastosowanie outsourcingu przynosi wiele korzyści: obniżkę kosztów pracy i kosztów operacyjnych, racjonalizację zatrudnienia, oszczędność czasu i lepszą organizację pracy.

– Jak ocenia Pani realizację restrukturyzacji zatrudnienia w hutnictwie?
– Branża hutnicza nie należy do łatwych, załoga ma swoje wymagania. Dodatkowo związki zawodowe mają mocną i roszczeniową pozycję. Najtrudniejszy problem – nie tylko zresztą w hutnictwie – dotyczy jednak komunikacji między pracodawcą a załogą. To powoduje, że negocjacje bywają trudne, ale zazwyczaj udaje się uzyskać consensus.
Rozmawiała:
Renata Dudała
Wilhelm Stanisław Kirsz
prezes Zarządu Huty Łabędy SA
Restrukturyzacja
bez strat
  W Hucie Łabędy udało się przeprowadzić proces restrukturyzacji zatrudnienia nie ponosząc kosztów społecznych, co można uznać za pewien sukces. Teraz huta zatrudnia 445 pracowników. W ramach przekształceń wydzielono 8 spółek zależnych. Huta korzysta z ich usług w około 30 procentach. Spółki bardzo dobrze radzą sobie na rynku i nie ma potrzeby ich ponownego włączania w struktury zakładu.
W dwóch ostatnich latach Huta Łabędy osiągnęła zysk netto 60 mln zł. Zarząd huty jest w trakcie opracowywania programu rozwoju firmy do 2010 roku. Przeprowadzenie restrukturyzacji organizacyjnej i znacząca poprawa sytuacji finansowej skłaniają nas do rozważenia możliwości prywatyzacji zakładu.
Dotychczasowa restrukturyzacja przeprowadzona była w oparciu o własne fundusze. Nie ukrywam, że hucie przydałby się inwestor, co umożliwiłoby dalszy rozwój. Optymalnym rozwiązaniem byłaby prywatyzacja poprzez Giełdę Papierów Wartościowych. Jacek Molenda
kierownik biura kadr CMC Zawiercie SA
Zatrudnienie
dostosowujemy do potrzeb
  CMC Zawiercie SA nie ma sformalizowanego programu restrukturyzacji zatrudnienia, a poziom i strukturę zatrudnienia dostosowujemy na bieżąco do aktualnych potrzeb wynikających z uwarunkowań rynkowych. Te same zasady stosujemy zarówno w naszej firmie, jak i w spółkach zależnych. Dokładne plany restrukturyzacji zatrudnienia muszą mieć podmioty korzystające z pomocy publicznej. My z niej nie korzystamy.
CMC Zawiercie SA zatrudnia 1538 osób. W listopadzie 2003 roku, czyli przed przejęciem huty przez koncern CMC, Huta Zawiercie SA zatrudniała 1164 osoby. Zwiększenie zatrudnienia wynika z włączenia sześciu spółek oraz z przejęcia samodzielnej obsługi różnych dziedzin, które poprzednio były zlecane firmom zewnętrznym, np. odpylanie. Adam Ditmer
przewodniczący Sekretariatu Metalowców NSZZ „Solidarność”
Nie wiadomo, co dalej
  W roku 2006 roku na realizację procesu aktywizacji zawodowej hutników na rynku pracy w budżecie państwa zarezerwowano kwotę w wysokości 13 mln zł. Pomoc publiczna obowiązuje jednak tylko do końca roku, co wynika z ustaleń z Komisją Europejską. Wiadomo, że w budżecie na rok 2007 nie przewidziano środków na restrukturyzację hutnictwa. Proces restrukturyzacji zatrudnienia w sektorze nie został jednak zakończony. I wydaje się oczywiste, że powinien być przedłużony. Tyle, że, jak dotąd, nikt nie jest w stanie określić, jak będzie dalej realizowany. Dotąd w wielu hutach udało się obniżyć zatrudnienie nie ponosząc zbyt dużych kosztów społecznych. Było to jednak możliwe w sytuacji koniunktury w hutnictwie, jaka była ostatnio. Konieczne jest monitorowanie procesu restrukturyzacji zatrudnienia, zwłaszcza że proste rezerwy zostały już wyczerpane.

Chociaż w ubiegłym roku zatrudnienie w hutnictwie obniżyło się o kolejne 2,1 tys. pracowników, konieczna jest dalsza redukcja. Związkowcy uważają, że nie będzie to proste, bo pomoc publiczna przeznaczona na restrukturyzację zatrudnienia kończy się w tym roku. Pracodawcy nie podzielają ich obaw.

Huty w Polsce zatrudniają około 20 tys. pracowników, a razem ze spółkami zależnymi blisko 30 tys. Z danych przekazanych przez resort gospodarki na posiedzenie Zespołu Trójstronnego ds. Społecznych Warunków Restrukturyzacji Hutnictwa wynika, że w roku 2006 na aktywizację zawodową pracowników zarezerwowano 13 mln zł. Dofinansowanie procesu restrukturyzacji zatrudnienia odbywa się ze środków budżetowych Ministerstwa Gospodarki w oparciu o zawarte z hutami i spółkami zależnymi umowy. Dotychczas minister gospodarki zawarł 26 takich umów. Ze środków budżetowych na proces aktywizacji zawodowej wydatkowano ok. 4,7 mln zł. Z tej kwoty ministerstwo dofinansowało 77 odpraw warunkowych dla pracowników spełniających warunki do przejścia na świadczenia przedemerytalne. Resort dofinansował także 387 odpraw warunkowych dla pracowników rozpoczynających własną działalność gospodarczą lub rozpoczynających pracę u pracodawcy spoza hutnictwa. Odprawy te kosztowały 3,7 mln zł.
- Zatrudnienie obniżyło się znacznie, biorąc pod uwagę, że w 1998 roku w hutach pracowało 78 tys. osób - mówi Jan Małecki, dyrektor Związku Pracodawców Przemysłu Hutniczego. - Ten stan zatrudnienia udało się osiągnąć bezkonfliktowo, co jest sukcesem rządu i pracodawców.

Jak podkreśla Małecki, podstawowa redukcja zatrudnienia nastąpiła w hutnictwie w okresie działania Hutniczego Pakietu Socjalnego (1999-2003). Dalszy spadek zatrudnienia był możliwy na zasadzie dobrowolnych odejść, przy wykorzystaniu środków z własnych źródeł pracodawców oraz z budżetu państwa na realizację aktywizacji zawodowej pracowników hut i spółek. Z zarezerwowanych w ubiegłym roku 22,2 mln zł wykorzystano ponad 12 mln zł, czyli ponad dwa razy więcej niż w roku 2004. Z odpraw warunkowych w roku 2005 skorzystały 1043 osoby, a ze świadczeń przedemerytalnych 264 osoby. Mimo to niezbędne jest dalsze ograniczenie zatrudnienia.


Zwalnianie, przyjmowanie...


W pierwszym półroczu 2006 roku poziom zatrudnienia w sektorze hutnictwa żelaza i stali zwiększył się o około 1,6 tys. pracowników, przy czym w podmiotach beneficjentach pomocy publicznej o 500 osób i w Hucie Stali Częstochowa o 2,4 tys. osób. Natomiast w spółkach zależnych poziom ten zmniejszył się o 1,23 tys. osób. Zwolniono 4,4 tys. pracowników, przyjęto natomiast 6 tys. pracowników.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP