Poniedziałek, 21 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Marek F. Klimek  |  2007-11-23

Informacje z popiołu

To już koniec? Niekoniecznie. Awaria komputera, utrata dokumentów i danych to tak, jak zawał serca. Z interwencją nie można zwlekać, ale i nie robić nic na własną rękę. Trzeba zawezwać specjalistę albo natychmiast udać się do kliniki.

Kroll Ontrack zajmuje się także działalnością przeciwną - bezpowrotnym kasowaniem danych. Oczywiście - nikt nie potrafi tego zrobić lepiej. Proces polega na poddaniu nośnika bardzo silnemu polu elektromagnetycznemu - tak jak w powieści ST. Lema "Niezwyciężony".

Wbrew pozorom jest to bardzo ważny proces. Zamiana komputera, pamięci masowej, przekazanie komputera w postaci darowizny, zwykłe złomowanie czy wyrzucenie na śmietnik, wreszcie świadczenia gwarancyjne, czy handel sprzętem poleasingowym to okoliczności, w których dane mogą zostać przejęte przez osoby niepowołane.

Przypadki

Do katowickiego laboratorium trafiają uszkodzone nośniki nie tylko z Polski, ale także państw nadbałtyckich. W Polsce czwarta część klientów to podmioty z Warszawy i okolic, sporo przypadków trafia też z innych dużych miast: Poznania, Krakowa, Wrocławia, Śląska, Wybrzeża i Łodzi

Ok. 59 proc. przypadków, które trafiają do laboratorium to wina awarii sprzętu - informuje Marek Suczyk, dyr. Operacyjny Kroll Ontrack. W 26 proc. winien jest człowiek, zaś w 9 proc. oprogramowanie. Tylko po 2 proc. przypada na katastrofy, wirusy i inne zdarzenia.

60 proc. przypadków ma podłoże mechaniczne, a 40 proc. - logiczne.

Najczęściej tracimy dane z twardych dysków (95 proc.). Reszta nośników to taśmy (4 proc.) i inne nośniki, m. in. karty flash. Jednak te ostatnie są na tyle "nowe", że ich awaryjność na razie nie jest duża.

Jednym z najgłośniejszych przypadków wykorzystania odzyskiwania danych w Polsce był przypadek analizy danych zapisanych na dysku twardym Minister Aleksandry Jakubowskiej. Jednak najbardziej typowym przypadkiem jest prozaiczne zalanie dysku kawą lub… rzeką.

W katowickim laboratorium zgromadzono kolekcję ciekawych przypadków, w której wyróżnia się akwarium z dyskiem w środku. To "pamiątka" z Pragi po powodzi.

- Właściciel zachował się bardzo przytomnie - mówi P. Odor. - Najgorsze, co można zrobić po zalaniu dysku, to próba jego ręcznego suszenia. Z tym trzeba się zgłosić do specjalisty.

Inny spektakularny przypadek, który trafił do laboratorium Ontracku to telefon komórkowy z nagraniem problematycznego molestowania seksualnego gdańskiej gimnazjalistki. Wówczas trzeba było napisać specjalną aplikację umożliwiającą odzyskanie filmu.

Znane światowe przypadki to sprawa szpiegowania pracowników Hewletta-Packarda, wybory prezydenckie w USA w 2000 r., sprawa Enronu, czy próby włączenia przeglądarki Internet Explorer do systemu Windows.


 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer