Innowacyjność dla ratowania klimatu
Piotr Apanowicz - 2009-05-22
- Chcemy pokazać, że chemia i energetyka, jako te dwa obszary, które znacząco oddziałują na środowisko, potrafią wykorzystać współczesne technologie z korzyścią dla środowiska - mówi Eugeniusz Sutor, kierownik biura zarządu w ZAK. Podkreśla przy tym, że problem jest nie w technologii, która została już opracowana, tylko w czymś, co leży zupełnie poza obiema spółkami, a co muszą one zawrzeć w swoim projekcie.
- Chodzi o wskazanie, co robić z czystym dwutlenkiem węgla, który powstanie w wyniku pracy naszej instalacji. To się wiąże z koniecznością przekonania opinii publicznej, że składowanie CO2 nie jest groźne, a także z koniecznością przygotowania niezbędnych do tego uregulowań prawnych, czego żadna z naszych firm nie zrobi - alarmuje Eugeniusz Sutor. W tym kontekście również widać zatem rolę dla strony publicznej, konkretnie dla ustawodawcy, we wspieraniu innowacji.
- Istnieje wiele wymiarów innowacyjności. Trzeba sobie uświadomić, że musimy myśleć o redukcji emisji, a nie o konsumpcji energii, raczej o sprawności i efektywności energetycznej niż o produkcji energii, wreszcie bardziej o izolacji cieplnej niż o ogrzewaniu - uważa prof. Krzysztof Żmijewski, przewodniczący Społecznej Rady Konsultacyjnej Energetyki. Według niego, to nie są rozwiązania na przyszłość, ale na dzisiaj, w takim sensie, że dzisiaj trzeba o nich myśleć, żeby jutro móc zacząć je użytkować.
- I wbrew pozorom, nie jest to kompletna fikcja. Wystarczy wymienić w źródłach nieemisyjnych cienkowarstwową fotowoltaikę o sprawności wykorzystania słońca na poziomie 25 proc., magazynowanie energii, ale także drugą generację biomasy, czyli wykorzystanie celulozy i ligniny, a także kolejne generacje reaktorów jądrowych - wylicza.
Jego zdaniem, w zakresie efektywności energetycznej chodzi natomiast w szczególności o niskotemperaturowe wykorzystanie energii elektrycznej - czyli źródła światła, które świecą, a nie grzeją, silniki, które dźwigają i pracują, ale nie nagrzewają się.
- To również nadprzewodnictwo, czyli próba wygrania z fizyką tych ogromnych strat, które mamy przy przewodzeniu energii elektrycznej. W Polsce ok. 12 proc. energii zużywane jest wyłącznie na ogrzanie przewodów przesyłowych i dystrybucyjnych - argumentuje Żmijewski.
Także Tim Evison podkreśla, że pierwsze wyzwanie w realizacji zapisów Pakietu energetyczno-klimatycznego to właśnie efektywność. - Ocenia się, że aż 60 proc. oszczędności emisji gazów cieplarnianych do roku 2020 zostanie osiągnięta wyłącznie dzięki lepszej efektywności energetycznej - zapewnia.
- Poprzednia strona
- 1
- 2
- 3
- 4
KOMENTARZE (2)
-
08.10.2009 09:30liveco
-
15.06.2009 09:35Kali





ciekawe
Bardzo dobry pomysł, takie inicjatywy w naszym kraju są potrzebne. Ciekawe informacje na tematy związane ze zmianami klimatu można znaleźć (...)