Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Inteligentnie negocjować

Autor: Marcin Święcicki*
18-05-2001 00:00

W negocjacjach Polski z UE jestem przeciwnikiem absolutnych ograniczeń: ograniczania prawa pracy, zakupu ziemi itd. Niestety, także ze strony polskiej, w rozmowach zjednoczeniowych brakuje propozycji systemów "inteligentnych".
Polska w organizmie gospodarki UE przyczyni się do potanienia produkcji. Umożliwi to wzrost konkurencyjności całej Europy, przede wszystkim - wobec produkcji z USA i Dalekiego Wschodu. Polska przypuszczalnie, przejmie dziedziny bardziej pracochłonne. Naszym atutem pozostaje tutaj tania siła robocza. To, że zaistniejemy w strefie EURO, ułatwi biznesowi przez zniesienie ryzyka kursowego oraz łatwość i stabilność porównań cenowych, planowanie inwestycji w Polsce.
Teraz, w toku negocjacji, jestem za realizmem. Załóżmy, że w sprawie swobodnego przepływu osób, zmusilibyśmy partnerów do bezwarunkowego przyjęcia naszego stanowiska: ustalilibyśmy, że od razu możemy pracować w UE. Niestety, może to być sukces pozorny, bo narażony na veto parlamentów "15". A sprzeciw chociaż jednego parlamentu zamknie nam wejście do Unii. Także w Unii Europejskiej przebieg negocjacji podlega ocenie opinii publicznej- w tej sprawie, opinia publiczna Niemiec i Austrii obawia się Polski, kraju z największym w regionie bezrobociem, najniższymi płacami i największą ilością ludzi młodych.
Rzecz jasna, można spekulować ile osób pojedzie do UE do pracy. Jako socjolog uważam, że nie tak wiele. Jako ekonomista, jestem przekonany, że nawet wielu tańszych pracowników z Polski nie zaszkodzi gospodarce europejskiej, ale jej pomoże. Także dlatego, jestem za wypracowaniem "inteligentnego" okresu przejściowego, np. z wyjściowym limitem przepływu osób. Unijna propozycja całkowitego kilkuletniego zakazu i monitorowania spadku bezrobocia w Polsce, a także wzrostu płac w stosunku do płac w Niemczech, nie leży w naszym interesie.
I jeszcze jeden przykład. Zakaz zakupu ziemi przez cudzoziemców, jak postuluje Polska - aż przez 18 lat! Także w tej kwestii jestem zwolennikiem systemu "inteligentnego"- dlaczego nie ustanowić pełnej - lecz monitorowanej do końca okresu przejściowego (np. 10-a nawet 18-letniego) - wolności zakupu ziemi przez obcokrajowców? W przypadku wykupienia przez cudzoziemców, powiedzmy, ponad 20% gruntów gminy, Polska mogłaby przywrócić zezwolenia MSWiA na każdy zakup.
Trudno powiedzieć, dlaczego akurat te kwestie: zakup ziemi oraz prawo pracy, a także np. subsydiowanie rolników, skłania elity do zajmowania tak sztywnej postawy wobec polskiej opinii publicznej. Mówimy, że nie przystaniemy na ograniczenia przepływu osób. Rolnikom powtarzamy, że albo dostaniemy od razu wszystkie korzyści ze wspólnej polityki rolnej, albo wcale nie wejdziemy do UE.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 570 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP