Poniedziałek, 21 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Piotr Stefaniak  |  2009-08-03

Inwestycje samorządowe kołem zamachowym gospodarki

Jeżeli gorsza sytuacja nie zweryfikuje planów, w tym roku samorządy wydadzą na inwestycje 50 mld złotych. Czy takie koło zamachowe napędzi rozwój gospodarki?

Bardzo liczymy teraz na budownictwo infrastrukturalne i obiektów użyteczności publicznej, dzięki którym możliwe będzie podtrzymanie wzrostu w całej branży budowlanej - stwierdził wiceminister infrastruktury Olgierd Dziekoński na jednej z niedawnych konferencji prasowych poświęconej inwestycjom infrastrukturalnym.

Gestorem tych zleceń są jednostki samorządu terytorialnego (JST).

- W tym roku otwieramy szeroki front robót, zapewniamy istnienie tysięcy miejsc pracy oraz pewną sprzedaż materiałów budowlanych i konstrukcji stalowych, kreujemy zapotrzebowanie na prace projektowe i masowe przewozy, czyli jednym słowem staliśmy się wielkim kołem zamachowym gospodarki - przekonuje Marek Wójcik, dyrektor biura Związku Powiatów Polskich.

Dochody JST rosły w ostatnich latach niekiedy w tempie dwukrotnie wyższym niż gospodarka. Na przykład jeszcze w 2007 r. wyniosły 131,4 mld zł, a w bieżącym roku - po korektach - mają sięgnąć 157,4 mld zł, czyli będą prawie o 20 proc. wyższe.

Budżety gmin i innych jednostek obciążone są wieloma zadaniami (wynagrodzenie, finansowanie przedszkoli, szkół i przychodni, pomoc socjalna, dotacje dla podmiotów gospodarki budżetowej). Jednak na zakup materiałów i usług JST przeznaczały ostatnio 35 proc. całej kwoty wydatków, a na wydatki inwestycyjne ponad 1/5. W tym roku będzie to konkretnie 38 mld zł. Pamiętajmy jednak, że budżet to niejedyny strumień finansowania inwestycji.

W tym roku wydatki budżetowe JST mają przekroczyć 182,5 mld zł, czyli będą aż o 25,1 mld zł wyższe niż przychody. Ponieważ jednocześnie zwiększają się wydatki inwestycyjne, powiększa się ich deficyt. W 2000 r. wynosił tylko 9 mld zł, w ub. roku już 50 mld zł, czyli przekroczył 1/3 bieżących przychodów.

- Rosnące zadłużenie sektora samorządowego nie wynika z jego finansowych problemów, lecz przede wszystkim z zaciągania zobowiązań finansujących programy rozwojowe - stwierdzają autorzy opracowania "Wpływ wydatków z funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności na stan finansów publicznych" z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

Bogaci się zadłużają

Choć więc samorządy dysponują dużymi już pieniędzmi, o równowartości ponad połowy budżetu centralnego, to jednak nie załatwione latami potrzeby oraz rosnące oczekiwania społeczne są tak duże, że nie mogą ich zaspokajać wyłącznie z dochodów majątkowych i z podatków. Profesor Michał Kulesza z Uniwersytetu Warszawskiego ocenia, że lokalni włodarze na ogół dobrze gospodarują, lecz muszą się zadłużać.
 KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer