Autor: Jarosław Maślanek | 2009-09-04
IT: Rynek pod presją
Możliwe, że druga połowa 2009 r. będzie najgorszym czasem w całej historii polskiego sektora IT. Według przedstawicieli największych firm IT ankietowanych w czerwcu 2009 r., na poprawę koniunktury można liczyć najwcześniej w 2010 r.
- Kluczowym kryterium wyboru systemów jest ich skalowalność i elastyczność, te cechy sprawdzają się przy ogromnej zmienności rynku w trudnych czasach -zapewnia prezes Taczanowska.
Na konkretne prognozy dotyczące polskiego rynku IT wskazuje Konrad Świrski, prezes Transition Technologies, według którego skurczy się on w tym roku o 4-5 proc. - Recesja może skierować większe zainteresowanie szefów działów IT na mniejszych dostawców - uważa prezes Świrski. - Sądzę też, że przyśpieszy popularyzację wynajmu oprogramowania czy też tzw. cloud computing. Na znaczeniu zyska również otwarte oprogramowanie, najczęściej darmowe.
Obecny rok jest szczególnie trudny dla mniejszych dystrybutorów sprzętu. Więksi raczej przetrwają najgorsze miesiące, chociaż i oni muszą dostosować swoją ofertę do sytuacji. Już teraz szacuje się, że w 2009 r. sprzedaż komputerów desktop spadnie nawet o 30 proc.
Paweł Czajkowski, prezes HP Polska, wskazuje na tendencje, które wpłyną na kształt rynku IT po wyjściu z kryzysu. - Przede wszystkim ma to związek ze zmianą sposobu patrzenia na IT - mówi prezes HP Polska. Według niego, wzrasta zainteresowanie maksymalnie oszczędnymi, a zarazem efektywnymi i wydajnymi rozwiązaniami.
- Ciekawą zmianą, jaką ostatnio obserwujemy, jest także rosnące zainteresowanie leasingiem, które powinno się utrzymywać po wyjściu z kryzysu - wskazuje prezes Czajkowski. - Coraz więcej firm decyduje się na taką formę zakupu sprzętu, chociaż wcześniej nie było to aż tak popularne w tej branży.
BOGUMIŁ KAMIŃSKI PARTNER INFOVIDE-MATRIX SA
Czas twardych negocjacji
Przewidywanie kształtu rynku IT po zakończeniu kryzysu nie jest łatwe, ale można wyróżnić kilka silnych trendów. Po pierwsze spodziewamy się konsolidacji rynku po stronie dostawców - czasy spowolnienia gospodarczego uczą klientów, że w długim okresie warto współpracować z firmami gwarantującymi długookresową, stabilną współpracę. Drugim wyraźnym trendem jest umocnienie się firm oferujących produkty gotowe - pozwala to na skrócenie okresu wdrożenia oraz daje gwarancję pozytywnych rezultatów wdrożenia. W końcu - czasy kryzysu uczą klientów liczyć pieniądze, uruchamiane są tylko przedsięwzięcia mające silne uzasadnienie biznesowe, a proces negocjacji ceny z dostawcami jest bardzo agresywny. Spodziewamy się, że te praktyki zostaną zachowane również po zakończeniu kryzysu.
Na konkretne prognozy dotyczące polskiego rynku IT wskazuje Konrad Świrski, prezes Transition Technologies, według którego skurczy się on w tym roku o 4-5 proc. - Recesja może skierować większe zainteresowanie szefów działów IT na mniejszych dostawców - uważa prezes Świrski. - Sądzę też, że przyśpieszy popularyzację wynajmu oprogramowania czy też tzw. cloud computing. Na znaczeniu zyska również otwarte oprogramowanie, najczęściej darmowe.
Obecny rok jest szczególnie trudny dla mniejszych dystrybutorów sprzętu. Więksi raczej przetrwają najgorsze miesiące, chociaż i oni muszą dostosować swoją ofertę do sytuacji. Już teraz szacuje się, że w 2009 r. sprzedaż komputerów desktop spadnie nawet o 30 proc.
Paweł Czajkowski, prezes HP Polska, wskazuje na tendencje, które wpłyną na kształt rynku IT po wyjściu z kryzysu. - Przede wszystkim ma to związek ze zmianą sposobu patrzenia na IT - mówi prezes HP Polska. Według niego, wzrasta zainteresowanie maksymalnie oszczędnymi, a zarazem efektywnymi i wydajnymi rozwiązaniami.
- Ciekawą zmianą, jaką ostatnio obserwujemy, jest także rosnące zainteresowanie leasingiem, które powinno się utrzymywać po wyjściu z kryzysu - wskazuje prezes Czajkowski. - Coraz więcej firm decyduje się na taką formę zakupu sprzętu, chociaż wcześniej nie było to aż tak popularne w tej branży.
BOGUMIŁ KAMIŃSKI PARTNER INFOVIDE-MATRIX SA
Czas twardych negocjacji
Przewidywanie kształtu rynku IT po zakończeniu kryzysu nie jest łatwe, ale można wyróżnić kilka silnych trendów. Po pierwsze spodziewamy się konsolidacji rynku po stronie dostawców - czasy spowolnienia gospodarczego uczą klientów, że w długim okresie warto współpracować z firmami gwarantującymi długookresową, stabilną współpracę. Drugim wyraźnym trendem jest umocnienie się firm oferujących produkty gotowe - pozwala to na skrócenie okresu wdrożenia oraz daje gwarancję pozytywnych rezultatów wdrożenia. W końcu - czasy kryzysu uczą klientów liczyć pieniądze, uruchamiane są tylko przedsięwzięcia mające silne uzasadnienie biznesowe, a proces negocjacji ceny z dostawcami jest bardzo agresywny. Spodziewamy się, że te praktyki zostaną zachowane również po zakończeniu kryzysu.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
