Autor: Constans, wnp.pl (AG) | 2008-07-15
Jak i gdzie kupuje się auta w naszej części Europy
Ponad 35% Polaków planuje kupno samochodu w ciągu najbliższych 2 lat. Większość sfinansuje ten zakup z własnych oszczędności i - podobnie jak większość Czechów - wybierze auto używane, choć uważa, że to ryzykowne jak gra na loterii.
Polacy przeznaczą na kupno samochodu mniej (ok. 7 tys. euro) niż mieszkańcy pozostałych badanych krajów. Największa grupa Polaków, 43% ankietowanych, przewiduje, że wyda 10-20 tys. zł. Osoby
planujące kupno samochodu u dealera wydadzą więcej: 20 - 40 tys. , a kupujący od rodziny i znajomych - niecałe 10 tysięcy. - Większość Polaków w dalszym ciągu będzie przeznaczać na zakup
samochodu kwoty odpowiadające cenom samochodów używanych - wyjaśnia prof. dr hab. Paweł Kozłowski. - Samochód drogi i nowy pozostanie symbolem prestiżu i materialnego sukcesu.
Z badań wynika, że Polacy są przywiązani do sposobu kupowania auta, więc kolejnego samochodu będą szukać w miejscu podobnym do tego, w którym kupili aktualne. Najbardziej zadowoleni byli kupujący u dealera. Większość z nich, aż 61%, ponownie będzie tam kupować auto. Osoby, które swoje dotychczasowe pojazdy sprowadziły zza granicy, planują w ten sam sposób kupić następne. Kierowcy, którzy kupili samochód w komisie samochodowym, również deklarują, że po kolejny samochód wybiorą się właśnie tam.
Podobnie jest zresztą w innych badanych krajach Europy Środkowej. Ankietowani najchętniej będą wracać - jak w Polsce - do dealerów (ok.70%).
W naszej części Europy znacznie spada zainteresowanie kupnem samochodu od rodziny
i znajomych (1%) oraz komisami samochodowymi, choć w Polsce te ostatnie nadal cieszą się sporą popularnością. Wszędzie tracą na znaczeniu ogłoszenia prasowe. Z kolei udział Internetu
w poszukiwaniach samochodu dla gospodarstwa domowego w krajach objętych badaniem wzrośnie ponad dwukrotnie. Z badań wynika również, że w Polsce będzie jeszcze rosła ilość samochodów sprowadzanych zza granicy, chociaż nie tak bardzo, jak w Rumunii. Tam wzrost importu może osiągnąć nawet 20 pp. Także w Czechach zwiększy się ilość aut sprowadzanych. Na tym tle zdecydowanie wyróżniają się Niemcy oraz Węgrzy - prawie nikt nie chce sprowadzić auta z innego kraju.
Aż 30% badanych Polaków uważa, że kupno fabrycznie nowego samochodu to najgorsza możliwa inwestycja. Podobnie sądzi 1/3 Czechów, Rumunów i Węgrów i aż 42% Niemców. W Polsce swoją opinią wyróżniają się osoby, które swój samochód sprowadziły zza granicy. Aż 45% z nich uważa, że nowy samochód to zły sposób na ulokowanie pieniędzy. Ponad połowa Rumunów i Czechów oraz prawie połowa Węgrów i Niemców uważa, że kupno używanego samochodu jest jak gra na loterii. Najwięcej osób zgadzających się z taką opinią jest w Polsce - aż 73% ankietowanych.
Z badań wynika, że Polacy są przywiązani do sposobu kupowania auta, więc kolejnego samochodu będą szukać w miejscu podobnym do tego, w którym kupili aktualne. Najbardziej zadowoleni byli kupujący u dealera. Większość z nich, aż 61%, ponownie będzie tam kupować auto. Osoby, które swoje dotychczasowe pojazdy sprowadziły zza granicy, planują w ten sam sposób kupić następne. Kierowcy, którzy kupili samochód w komisie samochodowym, również deklarują, że po kolejny samochód wybiorą się właśnie tam.
Podobnie jest zresztą w innych badanych krajach Europy Środkowej. Ankietowani najchętniej będą wracać - jak w Polsce - do dealerów (ok.70%).
W naszej części Europy znacznie spada zainteresowanie kupnem samochodu od rodziny
i znajomych (1%) oraz komisami samochodowymi, choć w Polsce te ostatnie nadal cieszą się sporą popularnością. Wszędzie tracą na znaczeniu ogłoszenia prasowe. Z kolei udział Internetu
w poszukiwaniach samochodu dla gospodarstwa domowego w krajach objętych badaniem wzrośnie ponad dwukrotnie. Z badań wynika również, że w Polsce będzie jeszcze rosła ilość samochodów sprowadzanych zza granicy, chociaż nie tak bardzo, jak w Rumunii. Tam wzrost importu może osiągnąć nawet 20 pp. Także w Czechach zwiększy się ilość aut sprowadzanych. Na tym tle zdecydowanie wyróżniają się Niemcy oraz Węgrzy - prawie nikt nie chce sprowadzić auta z innego kraju.
Aż 30% badanych Polaków uważa, że kupno fabrycznie nowego samochodu to najgorsza możliwa inwestycja. Podobnie sądzi 1/3 Czechów, Rumunów i Węgrów i aż 42% Niemców. W Polsce swoją opinią wyróżniają się osoby, które swój samochód sprowadziły zza granicy. Aż 45% z nich uważa, że nowy samochód to zły sposób na ulokowanie pieniędzy. Ponad połowa Rumunów i Czechów oraz prawie połowa Węgrów i Niemców uważa, że kupno używanego samochodu jest jak gra na loterii. Najwięcej osób zgadzających się z taką opinią jest w Polsce - aż 73% ankietowanych.
