Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jak oceniamy działalność specjalnych stref ekonomicznych?

Autor: (Notował: J.D.)
16-02-2001 00:00

Czy specjalne strefy ekonomiczne są potrzebne? Czy spełniły swą rolę? Jak oceniamy ich działalność w kontekście integracji Polski z Unią Europejską?
Oto co na ten temat sądzą nasi respondenci:

Andrzej Arendarski *
Specjalne strefy ekonomiczne są strukturami, których nie akceptuje Unia Europejska i które prędzej czy później będą musiały zaprzestać swej działalności, jednak niewątpliwie wpływają na ożywienie gospodarcze i przyciągają inwestorów. I to jest plus. Do tej pory pojawiały się liczne głosy z wielu firm, że nowo uruchomiona produkcja byłaby dla nich wysoce niekorzystna. I stanowiłaby konkurencję tym groźniejszą, że pozbawioną części obciążeń podatkowych. Na przykład firmy papiernicze chciały inwestować w strefach i zaraz zaprotestowano w przedsiębiorstwach, które funkcjonują już na naszym rynku. Strefy na pewno są potrzebne w regionach szczególnie zagrożonych bezrobociem. Jeśli chodzi o integrację z UE, to jestem eurosceptykiem przekonanym o tym, że nie mamy innego wyjścia, niż być w Unii. Myślę, że negocjacje z Unią nie są prowadzone najgorzej. Musimy się jednak przeciwstawiać nieuczciwej konkurencji ze strony Unii, a taką stanowią na przykład różnego rodzaju dotacje eksportowe. U nas mówi się o tym zbyt mało. W wypowiedziach naszych polityków pobrzmiewa czasem nutka niższości, że to my chcemy wejść do Unii, a oni wcale nie spieszą się z tym, by nas przyjąć. Polska powinna zachować rozwagę. Trzeba mieć świadomość tego, że to nie my rozdajemy karty, nie ma jednak powodu iść na takie ustępstwa, które miałyby Polsce zaszkodzić. Strefy nie powinny być jedynym czynnikiem przyciągającym inwestorów. Należałoby tu dodać odpowiedni system podatkowy, którego póki co nie mamy. Ponadto, na przykład Węgrzy prowadzą inwestora za rękę. Pomagają mu. A u nas musi się on przebijać, często płacić łapówki, żeby otrzymać niezbędne zezwolenia, itd. Tego na Węgrzech nie ma, przynajmniej nie w takim stopniu, jak w Polsce. Tam inwestor może liczyć na pomoc władzy lokalnej i na szczeblu centralnym. W Polsce powinno też nastąpić radykalne oddzielenie polityki od gospodarki, aby nie było takich zawirowań, jak w przypadku prywatyzacji PZU.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP