Autor: Robert Wyszyński | 2011-08-02
Jak sfinansować projekt budowy kolei dużych prędkości w Polsce?
W tej chwili nie możemy z góry przesądzać konkretnego modelu finansowania kolei dużych prędkości w Polsce. Realna jest zarówno opcja partnerstwa publiczno-prywatnego, jak i emisja obligacji - mówi Andrzej Massel, wiceminister infrastruktury w rozmowie z "Rynkiem Kolejowym.
Pana zdaniem rozpoczniemy budowę nowej linii KDP "Ygrek" w roku 2015? Czy istnieją w tej chwili ku temu realne przesłanki? Doświadczone zachodnie zarządy kolejowe przestrzegają nas, że w przypadku budowy pierwszej linii KDP tak szybko nie pójdzie...
- Obecnie, zgodnie z programem rządowym, trwa opracowywanie pełnego studium wykonalności budowy linii "Y". Mam świadomość, że tak złożone przedsięwzięcie jak budowa kolei dużych prędkości wiąże się z różnymi ryzykami. Dlatego tak ważne są prowadzone obecnie konsultacje społeczne wariantów przebiegu trasy - wczesna identyfikacja potencjalnych konfliktów pozwoli na wypracowanie racjonalnych i akceptowalnych rozwiązań. Określenie trasy linii umożliwi uwzględnienie jej w planach zagospodarowania przestrzennego poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego.Eksperci zwracają uwagę, że w warunkach polskich budowa linii KDP w systemie PPP to rzekomo bajki i bujdy - podobno nie ma na to realnych szans, bo linia KDP to nie dworzec z wielką galerią. Jedyną szansa dla wybudowania takiej linii - wzorem budowy autostrad - jest sfinansowanie jej przez państwo, które może zaciągnąć kredyty i wypuścić obligacje lub finansować zwyczajnie z budżetu, przy niewielkim współfinansowaniu z UE, rzędu 10-15%. To oznacza, że KDP powinna być traktowana jako inwestycja cywilizacyjna i narodowa, a nie taka, która "się zwróci", bo zwrot ten ma tak szerokie konotacje, że w zasadzie nie wiadomo, o co chodzi. Czy autostrady i ekspresówki "się zwracają", czy też służą społeczeństwu jako dobro ogólne, gospodarcze i narodowe. W Niemczech wybudowano ok. 13 tys. kilometrów "niezwracających się" bezpłatnych jak dotąd autostrad - głupi ci Niemcy są, czy co? Jakie jest pana zdanie w tej sprawie?
- Zacznę niejako "od końca", bowiem przykład autostrad niemieckich nie jest adekwatny. Autostrady te w dużej części powstały pod rządami totalitarnymi jeszcze przed wojną, zresztą kosztem kolei... Spora część sieci powstała w czasach powojennego Wirtshaftswunder, jako element stymulowania rozwoju gospodarki. Ponadto autostrady te przestały już być bezpłatne, na razie dla samochodów ciężarowych.
Przechodząc do budowy KDP w Polsce, myślę, że w tej chwili nie możemy z góry przesądzać konkretnego modelu jej finansowania. Realna jest zarówno opcja partnerstwa publiczno-prywatnego, jak i emisja obligacji.
KOMENTARZE (2)
ss
07.08.2011 22:20
miki
05.08.2011 23:53


