Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jak zachować równowagę psychiczną w pracy?

Autor: Jerzy Dudała
18-05-2001 00:00

Polscy przedsiębiorcy zgodnym chórem mówią, że nie korzystają z porad psychologów. Ci z kolei podkreślają, że leczy się u nich wielu biznesmenów. Należy się spodziewać, że w najbliższych latach gabinety psychologiczne przyjmować będą coraz większą liczbę pacjentów. Tempo życia jest coraz szybsze i zostaje nam coraz mniej czasu. Zarówno dla siebie, jak i dla najbliższych. Żyjemy w rosnącym stresie. Jednak wizyty u psychoanalityka to w Polsce nadal temat tabu. Biznesmeni za wszelką cenę pragną zachować leczenie w tajemnicy. Dlatego wychodząc do psychoterapeuty mówią na przykład, że idą na szkolenie.

Od początku lat 90. zauważa się wielki popyt na porady psychoanalityków i psychologów. Właśnie wtedy zaczęły powstawać gabinety, w których uzdrawia się ludzkie dusze. Dziś w każdym większym mieście jest całe mnóstwo różnego rodzaju centrów leczenia psychoterapią. Konkurencja na rynku robi się coraz większa. A nie jest to zawód łatwy. Przez kilka godzin dziennie trzeba wchłaniać problemy innych.
- Pamiętam, że gdy przed trzydziestu laty zatrudniano w dużym zakładzie psychologa, to kadrowa pytała czy przyjąć też wróżkę - wspomina psycholog Ewa Poinc-Betkowa, prowadząca w Katowicach Centrum Terapii Psychologicznej. - To profesja stosunkowo młoda. Choćby w porównaniu z zawodem lekarza.
Zazwyczaj po poradę przychodzą ostatnio mężczyźni. Wśród nich przeważają biznesmeni, którzy stanowią nawet 70% ogółu pacjentów. Często traktują psychoterapię jako inwestycję w siebie, w myśl zasady "nie mogę być słaby". Ich problemem jest rozchwianie poczucia własnej wartości. Bywa i tak, że przedsiębiorcy nie potrafią sobie poradzić z sukcesem, który osiągnęli. W założeniu mieli kierować niewielką firmą, a tymczasem ta dynamicznie się rozwinęła i zaczęła się liczyć na rynku. Do gabinetu trafiają również osoby mające kompleksy będące pochodną braku wykształcenia. Zarabiają ogromne pieniądze, ale zdają sobie sprawę, że czegoś im brakuje. Między innymi dlatego co pewien czas można usłyszeć o zamożnych przedsiębiorcach, którzy kupili sobie dyplom wyższej uczelni na bazarze. Jednak wizerunek polskiego biznesmena z roku na rok się zmienia. - Biznesmeni, choć ukrywają wizyty u psychologa, przychodzą po poradę coraz częściej - ocenia E. Poinc-Betkowa. - Często wyjeżdżają za granicę, są oczytani. I wiedzą, że to się im opłaci. Zdarza się, że uczęszczają na zajęcia prowadzone przez aktorów, aby uczyć się dykcji, odpowiedniego ustawienia głosu oraz mowy ciała.
Fakt - rodzimi przedsiębiorcy dbają o własny image. A to też jest stresogenne. Tym bardziej że niewielu z nich wywodzi się z inteligencji.
Dziś obraz świata uległ zmianie. Psychologowie podkreślają, że żyjemy na coraz większych obrotach. - Dzisiejsze czasy cechuje szybkie jedzenie, szybki seks. Problemem jest też natłok informacji. Ludzie biznesu muszą ich przecież wchłaniać ogromną ilość - wylicza Ewa Poinc-Betkowa.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP