Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jak zahamować po boomie spadek inwestycji infrastrukturalnych?

Autor: Tomasz Elżbieciak
01-06-2011 00:00
Jak zahamować po boomie spadek inwestycji infrastrukturalnych?
<b>Dariusz Blocher, prezes Budimeksu</b> - Jeżeli branża budowlana nie będzie szukała nowych obszarów działalności, to będzie w przyszłości o wiele mniejsza. Trzeba się pogodzić z taką perspektywą i ci, którzy szybciej w to uwierzą, łatwiej poradzą sobie z tym problemem. <b>Zbigniew Rynasiewicz, przewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury </b>- Musimy przekonywać do tego, jak ważna, nie tylko dla nas, jest polityka spójności. Tak, aby w kolejnym budżecie unijnym znalazło się jak najwięcej funduszy na inwestycje infrastrukturalne. Wydatki na inwestycje drogowe (w mld zł)

Rok 2011 będzie rekordowy pod względem prowadzonych projektów drogowo-autostradowych. Czy istnieje szansa na złagodzenie spadku inwestycji w tym sektorze w kolejnych latach?

Pod koniec kwietnia trwała budowa 737 km autostrad, 528 km dróg ekspresowych i 92 km obwodnic. Program Budowy Dróg Krajowych zakłada w 2011 roku wydatki na poziomie blisko 34 mld zł. To kwota o około 14 mld zł większa niż w roku ubiegłym. - Rok 2011 będzie historycznie największy w przypadku sprzedaży realizowanej przez firmy budowlane, przynajmniej gdy chodzi o duże podmioty - zapowiadał tuż przed początkiem sezonu budowlanego Dariusz Blocher, prezes Budimeksu. - Jednak trzeba pamiętać, że będziemy realizować "pewną przeszłość". Perspektywy po 2011 r. wyglądają już dużo gorzej.
I tak nakłady na inwestycje drogowe w Polsce wyniosą w przyszłym roku 26,2 mld zł, a w 2013 roku 12,3 mld zł. Wciąż dużo, ale znacząco mniej.

- Jeżeli branża budowlana nie będzie szukała nowych obszarów działalności, to będzie w przyszłości o wiele mniejsza i zapewne zwolni kilkaset tysięcy pracowników - przestrzegał Blocher. - Trzeba się pogodzić z taką perspektywą i ci, którzy szybciej w to uwierzą, łatwiej poradzą sobie z tym problemem. Tymczasem szczyt inwestycji drogowych to nie tylko czas realizowania wysokich przychodów przez wykonawców. To również dobry okres dla firm z materiałowego i usługowego zaplecza budownictwa.

Czas żniw

- Pomimo nieco okrojonego Programu Budowy Dróg Krajowych, 2011 rok będzie rekordowy pod względem przychodów zrealizowanych w budownictwie infrastrukturalnym - podkreśla Andrzej Kozłowski, prezes spółki Ulma Construccion Polska, która zajmuje się głównie dzierżawą szalunków i rusztowań. - Ten rok charakteryzuje się także mobilizacją wszelkich dostępnych mocy wytwórczych, zaangażowanych do obsługi tego sektora. Portfele największych firm wykonawczych oraz firm współpracujących z nimi są od dawna pełne lub właśnie są domykane.

Ulma zakłada jednak zmiany w strukturze rynku budowlanego, dlatego stara się inwestować w sprzęt, który może być wykorzystywany w różnych segmentach budownictwa.

- Liczymy się z tym, że za kilkanaście miesięcy będziemy musieli dysponować potencjałem projektowym i sprzętowym do obsługi budownictwa przemysłowego czy coraz bardziej wymagającego sektora komercyjnego - tłumaczy Kozłowski.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP