Autor: wnp.pl (A.Grabałowski) | 2007-10-31
Jakie nastroje panują w branży motoryzacyjnej?
Obserwując sytuację w polskim przemyśle auto-moto, słuchając wypowiedzi osób zaangażowanych bezpośrednio w ten sektor, trudno oprzeć się pokusie, aby nazwać panującą tam atmosferę, stanem "napiętego wyczekiwania". I tylko liczby, obrazujące wielkość produkcji samochodów, komponentów, silników, wydają się zaprzeczać wątpliwościom, bo statystyki wyglądają po prostu dobrze.
Najważniejsze żądanie dotyczy podwyżek płac o 1000 zł dla każdego pracownika produkcyjnego. Branżowe organizacje pracownicze zapowiadają, że będą też domagać się zwiększenia dodatku
za nadgodziny i zmniejszenia norm na "nockach" przy zwiększeniu dodatków czy urlopu zdrowotnego, po przepracowaniu określonej liczby lat.
Pracodawcy w zdecydowanej większości są zaskoczeni eskalacją żądań, ich skalą i "nagłością". Powtarzane są kluczowe argumenty: wydajność nie podskoczyła aż tak, żeby uzasadniało to gwałtowny wzrost wynagrodzeń. Poza tym, ludzie wcale nie zarabiają mało jak na polskie warunki. Związki odparowują: - za kilka lata będziemy w strefie euro - tymi samymi pieniędzmi płacić będą nasi koledzy z Opla w Bochum, Eisenach, Forda z Saarlouis czy Volkswagena z Wolfsburga. Tyle, że oni mają ich zdecydowanie więcej.
W komunikacji na linii związki - pracodawcy, gdzieś dochodzi prawdopodobnie do zakłócenia transmisji, skoro stanowiska ciagle są utwardzane i strony nie potrafią się dogadać. Ciebiera: - Chcemy mieć przynajmniej nadzieję na to, że pojawi się trend zwyżkowy w wynagrodzeniach. Żądanie 1000 zł. podwyżki to baza do negocjacji, płacowego punktu wyjścia. Gdyby było widać chęć do podjęcia dyskusji na ten temat, to już byłby sukces. A, że możliwości są również w śląskich zakładach, może o tym świadczyć fakt, że dodatkowe 700 zł brutto wywalczyli ostatnio, bez wielkiego rozgłosu, ludzie z Volkswagena.
Obserwatorzy wydarzeń w branży automotive zwracają uwagę na trudności z jakimi styka się ruch pracowni czy w wiele firmach sektora. Jako przykład podaje się ostatnie protesty w Faurecii.
Zmian nastawienia kierownictwa oczekuje też wielu pracowników Fiata, chcących skorzystać na mocnym "wejściu" 500'tki, wysokiej jakości Pandy czy wzorowej opinii o swoim zakładzie. Dyrekcja ma po swojej stronie argumenty, które wskazują jasno, że najpierw inwestycje i rozwój, a potem konsumpcja czyli podwyżki. Czy ludzie zechcą czekać?
Pracodawcy w zdecydowanej większości są zaskoczeni eskalacją żądań, ich skalą i "nagłością". Powtarzane są kluczowe argumenty: wydajność nie podskoczyła aż tak, żeby uzasadniało to gwałtowny wzrost wynagrodzeń. Poza tym, ludzie wcale nie zarabiają mało jak na polskie warunki. Związki odparowują: - za kilka lata będziemy w strefie euro - tymi samymi pieniędzmi płacić będą nasi koledzy z Opla w Bochum, Eisenach, Forda z Saarlouis czy Volkswagena z Wolfsburga. Tyle, że oni mają ich zdecydowanie więcej.
W komunikacji na linii związki - pracodawcy, gdzieś dochodzi prawdopodobnie do zakłócenia transmisji, skoro stanowiska ciagle są utwardzane i strony nie potrafią się dogadać. Ciebiera: - Chcemy mieć przynajmniej nadzieję na to, że pojawi się trend zwyżkowy w wynagrodzeniach. Żądanie 1000 zł. podwyżki to baza do negocjacji, płacowego punktu wyjścia. Gdyby było widać chęć do podjęcia dyskusji na ten temat, to już byłby sukces. A, że możliwości są również w śląskich zakładach, może o tym świadczyć fakt, że dodatkowe 700 zł brutto wywalczyli ostatnio, bez wielkiego rozgłosu, ludzie z Volkswagena.
Obserwatorzy wydarzeń w branży automotive zwracają uwagę na trudności z jakimi styka się ruch pracowni czy w wiele firmach sektora. Jako przykład podaje się ostatnie protesty w Faurecii.
Zmian nastawienia kierownictwa oczekuje też wielu pracowników Fiata, chcących skorzystać na mocnym "wejściu" 500'tki, wysokiej jakości Pandy czy wzorowej opinii o swoim zakładzie. Dyrekcja ma po swojej stronie argumenty, które wskazują jasno, że najpierw inwestycje i rozwój, a potem konsumpcja czyli podwyżki. Czy ludzie zechcą czekać?
KOMENTARZE (1)
Bogdan Szozda- Przewod. Rady KSPM NSZZ " S "
02.11.2007 15:39
