PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jan Kulczyk wraca do gry

Autor: wnp.pl (Adam Sofuł)
10-07-2014 05:36
Jan Kulczyk wraca do gry
fot. PIotr Waniorek

Przejęcie kontroli nad Ciechem to dla Jana Kulczyka powrót do dużych interesów ze Skarbem Państwa. Czy lepsza pogoda dla bogaczy oznacza trwałą zmianę klimatu, czy jedynie chwilowe przejaśnienie?

Na sprzedaży pakietu akcji Ciechu państwo zyskało 619 mln zł. To całkiem spora - zwłaszcza ostatnimi czasy - transakcja prywatyzacyjna. A jednak, jak to przy transakcjach prywatyzacyjnych bywa, pojawiły się krytyczne głosy.
Nie było chyba w Polsce w minionym ćwierćwieczu operacji prywatyzacyjnej, która nie spotkałaby się z krytyką, że spółkę sprzedano za tanio. Czy tym razem jest coś na rzeczy?

Pierwsza oferta w wezwaniu KI Chemistry na walory Ciechu wyniosła 29,5 zł za akcje, w maju cena zaś urosła do 31 zł, czyli lekko poniżej wyceny rynkowej. Inna sprawa, że Skarb Państwa długo szukał nabywcy swoich akcji Ciechu. I lepszej ceny najwyraźniej nie uzyskał. Były zatem powody do satysfakcji.

- Z sukcesem zamknęliśmy jeden z najdłużej prowadzonych procesów prywatyzacji. Ciech przeszedł głęboki proces restrukturyzacji. Liczymy na to, że transakcja pozwoli spółce dynamicznie się rozwijać - mówił Paweł Tamborski, wówczas jeszcze wiceminister skarbu państwa, który wkrótce został szefem warszawskiej GPW.

Pojawiło się i drugie poważne zastrzeżenie do tej transakcji: nabywcą akcji jest Jan Kulczyk. Ano właśnie…

Gorący temat

Przejęcie przez Kulczyka kontroli nad Ciechem budzi emocje. Ciech to chemia. A ta branża w ostatnich latach, po bolesnej niekiedy restrukturyzacji, przestała być kłopotliwym bagażem, a stała perłą w koronie państwowych aktywów. W dodatku branżą pożądaną przez kapitał rosyjski.

Zainteresowanie wschodniego sąsiada naturalnie wzmaga intensywność reakcji. Co kilka miesięcy politycy podnoszą alarm, że Rosjanie dokonują wrogiego przejęcia polskiej branży chemicznej. Rzeczywiście, Acron nigdy nie krył zainteresowania Grupą Azoty i systematycznie skupuje akcje tej firmy. To dla naszych elit politycznych obfite źródło obaw po części wynikających z uprzedzeń i resentymentów, ale i z racjonalnego podejścia i przezorności. W Rosji wielki biznes jest nierozerwalnie związany z polityką i z władzą. A jeśli chodzi o politykę, to jesteśmy w ostatnich latach z Rosją raczej na kursie kolizyjnym.

Być może to właśnie legło u podstaw decyzji Skarbu Państwa, by zareagować na wezwanie KI Chemistry: skoro w negatywnym scenariuszu koncern mogliby przejąć Rosjanie, lepiej niech zrobi to Jan Kluczyk. Sęk w tym, że i ten inwestor jest przez znaczną część kręgów politycznych postrzegany jak czynnik ryzyka: widzą niebezpieczeństwo, że odsprzeda akcje Rosjanom. Z tą odsprzedażą (choć niekoniecznie Rosjanom) obawy nie są do końca bezpodstawne.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 745 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP