PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Janusz Steinhoff: gazociąg przez Bałtyk na własne życzenie

Autor: Janusz Steinhoff
11-07-2005 00:00
Janusz Steinhoff: gazociąg przez Bałtyk na własne życzenie

Zamiar budowy gazociągu, który ma połączyć Niemcy i Rosję omijając terytorium Polski po dnie Bałtyku to między innymi skutek braku wspólnej polityki energetycznej Unii Europejskiej. Ale zawiniła przede wszystkim bierność Polski i Unii Europejskiej.

Prezydent Władimir Putin po spotkaniu z szefami wielkich firm niemieckich, francuskich i brytyjskich poinformował o zamiarze wybudowania gazociągu przez Bałtyk. Rosyjski gaz popłynąć ma nim do miejscowości Greifswald niedaleko Szczecina już w 2010 r. Koszt inwestycji szacuje się na ponad 5,7 mld dolarów. Zestawienie tych nakładów – przy zbliżonej przepustowości – z przewidywanymi kosztami budowy II nitki gazociągu jamalskiego (najwyżej 1 mld dolarów) pokazuje dobitnie charakter tego przedsięwzięcia. Rosjanie wyraźnie wykazali bierność organów Unii Europejskiej, w której interesy „starych“ państw stawiane są w sprzeczności do priorytetów nowych członków, takich jak Polska i kraje nadbałtyckie.
W jakiej sytuacji jest obecnie Polska? Podpisując w roku 2003 słynny już aneks do porozumień rządów Rosji i Polski zwolniliśmy stronę rosyjską z zobowiązań dotyczących wybudowania II nitki gazociągu jamalskiego. To otworzyło Rosjanom drogę do projektu bałtyckiego. Zmniejszenie ilości zakontraktowanego gazu z Rosji nie stworzyło niestety możliwości na dywersyfikację dostaw z innych kierunków. Ponadto gaz z Rosji w dużej części musimy odbierać ze starych przejść na granicy z Ukrainą i Białorusią. A więc mamy powrót do sytuacji sprzed 2000 roku, gdy nie było jeszcze gazociągu jamalskiego – gaz odbieramy na końcówkach gazociągów. Nasze geograficzne i strategiczne położenie zapowiadane w tym aneksie zostało praktycznie zmarginalizowane. Ponadto zmniejszenie stawek za przesył gazu powoduje, że głównym beneficjentem zysków z przesyłu gazu przez Polskę pozostaje Gazprom.

Oceniając krytycznie prowadzone negocjacje ze stroną rosyjską oraz skutki dla Polski wynikające z Aneksu z 2003 roku, dziwi obecna bierność Polski w organach UE. Ta bierność na arenie międzynarodowej pozostaje w jaskrawej sprzeczności z finezyjną grą strategiczną prowadzoną przez Rosję. Bezpieczeństwo zaopatrzenia w gaz ziemny, jak i bezpieczeństwo energetyczne Polski w okresie ostatnich 4 lat nie uległo poprawie. Wręcz przeciwnie – uległo pełnemu uzależnieniu od jednego dostawcy, tj. Gazpromu.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP