PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Janusz Steinhoff: Prywatnie i rozsądnie

Autor: Janusz Steinhoff
13-12-2004 00:00
Janusz Steinhoff: Prywatnie i rozsądnie

Po roku 1989 prywatyzacja stała się koniecznością i jednym z podstawowych programów transformacji ustrojowo-gospodarczej. W wyniku podjętych działań prywatyzacyjnych struktura pochodzenia PKB zmieniła się radykalnie – z 30 proc. PKB wytwarzanych przed 1989 r. w sektorze prywatnym do ponad 70 proc. obecnie.

W polskich realiach prywatyzacja bywa ostro krytykowana, często niesłusznie i niesprawiedliwie. Przyczyna tej „złej prasy“ jest kojarzenie prywatyzacji z głęboką restrukturyzacją firmy czy też dalekie od transparentności procedury. Dla zarządzających oczywiste jest, że przedsiębiorstwo zmieniające właściciela z państwowego na prywatnego nie może trwać w starej strukturze i wymaga zmian; pracownicy widzą w prywatyzacji jedyną przyczynę redukcji zatrudnienia i innych przykrych społecznych skutków przemian w gospodarce.
Tymczasem podstawowa – w świetle wolnej konkurencji i praw rynku – przewaga sektora prywatnego nad publicznym zasadza się na banalnej prawidłowości: prywatne musi być rentowne. A od tego, co kreuje rynkową wartość, co przynosi zysk, zależy przecież rozwój gospodarczy kraju; to właśnie sektor prywatny jest jego motorem.

Ale prywatyzacja musi być elementem polityki gospodarczej państwa, jej strategia powinna mieścić się w precyzyjnie określonym programie przekształceń danej branży. Jednocześnie trzeba mieć świadomość zarówno nieuchronności pewnych operacji, jak i kosztów społecznych tych przemian, a także wolę i umiejętność ich minimalizowania.

Na przykład prywatyzacja poprzez giełdę papierów wartościowych nie wywołuje zarzutów ani kontestacji społecznej. Oczywiście trzeba mieć świadomość, iż nie w każdym przypadku ta forma prywatyzacji jest możliwa. Podobnie racjonalna i bezbolesna społecznie wydaje się operacja pozbywania się przez skarb państwa tzw. resztówek; utrzymywanie mniejszościowych pakietów udziałów czy akcji sprywatyzowanych firm nie ma jakiegokolwiek ekonomicznego ani politycznego uzasadnienia.

Tym, co przede wszystkim przeszkadza w prywatyzacji, są rozdęte pakiety socjalne ograniczające możliwości działania inwestora, zmniejszające znacząco wartość podmiotu, a więc uszczuplające wpływy z prywatyzacji do budżetu państwa. Trzeba też uwzględniać jakie skutki dla nowego pracodawcy, ale także dla rynku i klientów może pociągać za sobą przyjęcie ciężaru gwarancji 10-letniego zatrudnienia! Ważniejszy od pakietu socjalnego winien być pakiet inwestycyjny, bo tylko na jego fundamencie można zbudować trwałe podstawy nowej firmy. Prywatyzacja związana z inwestycjami to także nowe, stabilniejsze miejsca pracy.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 899 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP