Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jesteśmy zdani tylko na siebie

Autor: Jerzy Dudała
14-12-2000 00:00

Rozmowa z Witoldem Mikołajczykiem,
prezesem Polskiej Giełdy Surowcowej SA

- Co Pan sądzi o handlu węglem w Polsce?
- Jeśli chodzi o zasady sprzedaży węgla wprowadzane przez resort górnictwa, to zmierzają one - jak sądzę - w kierunku "administracyjnego wolnego rynku". Gdy pojawiła się informacja, że od pierwszego października br. obrót węglem będzie się odbywał tylko za gotówkę, wysłałem list do ministra Andrzeja Karbownika, że wysuwane przez nas koncepcje są coraz bliższe działaniom resortu. Koncepcja giełdy jest nadal aktualna. Jednak wciąż jesteśmy zdani tylko na siebie. Jeżeli sami nie zdobędziemy środków na fundusz gwarancyjny, to resort nam nie pomoże. Zresztą do tej pory też nam nie pomagał. Wcześniej wspierał nas raczej moralnie minister Jan Szlązak, ale obecnie nie możemy nawet na takie wsparcie liczyć. Być może zmieni się to po wyborach.

- Liczy Pan na to?

- Trudno powiedzieć. Ale należy być optymistą. Gdy referowałem swego czasu naszą koncepcję na posiedzeniu sejmowej komisji gospodarki, której wtedy szefem był Tomasz Szyszko - obecny minister łączności - to politycy opozycji oraz Unii Wolności wypowiadali się na temat giełdy pozytywnie.
Dziś wzrost rentowności w górnictwie wynika głównie z ograniczenia wydobycia węgla. Nie przeprowadza się robót przygotowawczych na ścianach, nie inwestuje się w eksploatację kopalń. Obecnie bylibyśmy w stanie sprzedać dużą ilość węgla koksującego. Ale tego węgla na tyle nie ma. Polskie koksownie też mają problemy, borykają się z płynnością finansową. W związku z tym, jeśli spółki chcą sprzedawać węgiel za gotówkę, to z góry wiadomo, że żadna koksownia im nie zapłaci. I tworzy się błędne koło.
Szukamy węgla koksującego dla hut na Ukrainie. Ich dyrektorzy zwrócili się do nas. Węglokoks nie ma dodatkowych ilości węgla koksującego. Szukaliśmy w Australii, lecz Australijczycy mają już kontrahentów do końca marca 2001 roku. Z kolei w RPA węgiel koksujący jest słabej jakości. Natomiast Amerykanie zaproponowali nam węgiel po cenach zaporowych. Jeśli nie prowadzi się robót związanych z eksploatacją, a cenę na sprzedaży węgla uzyskuje się ich kosztem - to takie działanie wystarczy jedynie na pewien czas. Pozostaje kwestia restrukturyzacji finansowej. Jeśli proponuje się rozwiązania przyspieszające oddłużenie, to wciąż nic z nich nie wynika, bo nie są akceptowane, dokonują się one zawsze kosztem kogoś, na przykład gmin.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP