Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Jeszcze mniej węgla przez cięcie limitów emisji CO2

Autor: Dariusz Ciepiela
01-02-2011 00:00
Jeszcze mniej węgla przez cięcie limitów emisji CO2
Nowe moce energetyczne zainstalowane w UE w 2009 roku (w proc.)

Komisja Europejska przyjęła rygorystyczne warunki przyznawania darmowych uprawnień do emisji CO2 europejskim przedsiębiorstwom.

Eksperci z KE ustalili limity emisji CO2 na podstawie benchmarków, które obliczono dla całej Unii Europejskiej, a nie poszczególnych krajów. Benchmarki odzwierciedlają emisje 10 proc. najbardziej wydajnych instalacji w UE w latach 2007-08. Komisja przyjęła za podstawę tzw. benchmark gazowy, odmawiając tym samym zróżnicowania benchmarków według stosowanego paliwa (gaz, ropa i węgiel), czego domagała się Polska. Polscy eksperci przekonują, że idea wskaźników bez zróżnicowania paliwowego jest sprzeczna z dyrektywą ETS (o europejskim systemie handlu emisjami), czyli obniżeniem całkowitej emisji CO2, oraz z zasadą niedostarczania zachęt do zwiększania emisji.
Nowe rozwiązania dotyczące limitów emisji CO2 będą miały zgubny wpływ na gospodarki kilku krajów członkowskich.

Niektórzy producenci energochłonnych branż zostaną postawieni na straconej pozycji tylko z powodu swojej lokalizacji na terenie krajów, których przemysł oparty jest na węglu jako głównym źródle energii.

Nowe przepisy uderzą w różne branże przemysłu energochłonnego, w tym w przemysł papierniczy, chemiczny, cementowy i ciepłownictwo. Nawet zakłady z nowoczesnymi instalacjami, ale pracujące na węglu, nie będą mogły otrzymać ilości darmowych uprawnień porównywalnej z ich konkurentami w UE, których głównym paliwem nie jest węgiel.

Polscy przedsiębiorcy przekonują, że wykorzystanie gazu ziemnego jako paliwa referencyjnego bez zastosowania wskaźnika korygującego o rodzaj paliwa będzie miało bardzo niekorzystne konsekwencje dla Polski. Straty poniesie budżet państwa, ponieważ przemysł energochłonny wytwarza ok. 20 proc. polskiego PKB i zatrudnia około połowy miliona osób. Wzrosną koszty produkcji, co w konsekwencji może prowadzić do zjawiska tzw. wycieku emisji.

Decyzję Komisji Europejskiej musi jeszcze zatwierdzić Parlament Europejski, ale jej zablokowanie w praktyce będzie bardzo trudne. Grudniowa decyzja, choć niekorzystna dla niektórych gałęzi polskiego przemysłu (chemia, produkcja cementu), jest tylko kolejnym etapem w dążeniu do czystszej produkcji przemysłowej, w tym produkcji energii elektrycznej i ciepła. W praktyce oznacza to dalsze zmniejszenie roli węgla jako paliwa energetycznego.

Popularny w wielu krajach Unii postulat zwiększenia redukcji emisji CO2 przez kraje członkowskie z 20 do 30 proc. do roku 2030, popierany m.in. przez Connie Hedegaard, komisarz Komisji Europejskiej ds. klimatu, stopniowo staje się rzeczywistością.

Polityka klimatyczno-energetyczna Unii powoduje zastępowanie węgla innymi rodzajami energii, w tym głównie energią odnawialną. Inwestorzy zaprzestają planowania elektrowni węglowych, a często zawieszają projekty już zaplanowane. Grudniowa decyzja w sprawie limitów sprawi, że ta tendencja w najbliższych latach będzie się utrzymywała.

KOMENTARZE (16)

Nowe moce energetyczne zainstalowane w UE w 2009 roku (w proc.)  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP