Autor: Jerzy Dudała | 2011-01-07
Joanna Strzelec-Łobodzińska: To był całkiem dobry rok
Branża prowadząca coroczne inwestycje z własnych środków na ponad dwa miliardy złotych nie jest chyba branżą słabą, gorszą od pozostałych - podkreśla wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska w rozmowie z Jerzym Dudałą.
- Jaki był dla górnictwa mijający rok?
- Zysk górnictwa może wynieść około miliarda złotych. Wszystkie spółki węglowe powinny odnotować wynik dodatni, a najlepszy osiągnie Jastrzębska Spółka Węglowa produkująca głównie węgiel koksowy. O ile w ubiegłym roku w JSW panowały minorowe nastroje z uwagi na zapaść na rynku koksu i stali, to w tym roku nastąpiło znaczące odbicie. Należy się z tego cieszyć, jednak nie zapominając przy tym o dużej zmienności koniunktury na rynku węgla koksowego.Zmiany na nim są bardziej gwałtowne niż ma to miejsce w przypadku węgla energetycznego.
- Prywatyzacja Lubelskiego Węgla Bogdanka do dziś budzi duże emocje i kontrowersje. Jak pani to ocenia?
- Decydując się na sprzedaż na giełdzie akcji firmy, trzeba się liczyć z konsekwencjami wynikającymi z tej sprzedaży. Trudno się teraz dziwić, że ktoś zamierza skupić akcje. Takie są prawa giełdy. Należy sobie zdawać z tego sprawę, zwłaszcza w kontekście 2011 roku, który zapowiada się jako rok prywatyzacji górnictwa.
Chcę zwrócić uwagę na fakt, iż w Strategii dla górnictwa są zapisy mówiące o tym, że pakiet większościowy akcji spółek węglowych ma pozostać w rękach Skarbu Państwa. Jeśli połączymy ten fakt ze strategiczną rolą węgla dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, to ja się w pełni opowiadam za słusznością takich zapisów.
- Górnicze związki podkreślają, że z kolejnymi spółkami węglowymi może być tak jak z Bogdanką. Nieufność do prywatyzacji wzrasta.
- Odsyłam więc do zapisów Strategii dla górnictwa. Tam jest między innymi mowa o porozumieniach w spółkach węglowych.
I takie porozumienie w Lubelskim Węglu Bogdanka zostało zawarte. Strona społeczna Bogdanki zaakceptowała taki właśnie tryb prywatyzacji. A zatem nie może mieć teraz do nikogo pretensji.
- Czy NWR przejmie Bogdankę?
- Obecny szum i dyskusje może oddalą w czasie ten proces. Natomiast jest to kwestia właśnie czasu i ceny. Jeżeli cena oferowana przez NWR będzie atrakcyjna dla funduszy inwestycyjnych, to może on nabyć Bogdankę.
- Czy to Jastrzębska Spółka Węglowa ma zadebiutować w 2011 roku jako pierwsza?
- Tak przewidujemy. A ponadto prywatyzowany poprzez giełdę ma być Węglokoks.
Od strony organizacyjnej może nawet prostszy będzie debiut Węglokoksu mającego już zatwierdzoną strategię. W przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej prace nad strategią są finalizowane.
KOMENTARZE (7)
Ezechiel
03.03.2011 21:11
luki
28.01.2011 12:45
sprawa 14
taki dobry rok ze w khw na 14 nie ma niech nie plecie babsko glopot
emeryt janusz z kwk pniowek
27.01.2011 11:29

