Karty płatnicze - nowoczesne, prestiżowe, rabatowe
Krzysztof Orłowski - 2006-12-08
Dostęp do kart kredytowych jest coraz łatwiejszy. Spada też prestiż kart złotych, a zastępują je karty z wyższego, platynowego segmentu. Coraz większe znaczenie dla klientów mają nie tylko parametry karty, ale i jej wygląd oraz oferowane rabaty.
W pierwszym półroczu tego roku przybyło ponad 1,5 mln kart płatniczych. Na koniec czerwca 2006 roku w portfelach Polaków było ich prawie 22 mln. Z czego 16 mln to najpopularniejsze, przypisane do
konta karty debetowe, ponad 5 mln to karty kredytowe, a niespełna 0,6 mln - karty obciążeniowe. Zdecydowanie najszybciej rosła liczba kart kredytowych.
Najlepsze wyniki notują banki, które wydają karty wspólnie z supermarketami - specjalizują się w tym Fortis Bank i Lukas Bank. Do tego typu ofert przyciągają klientów oferowane wraz z kartą rabaty na codzienne zakupy.
Co ciekawe, obniżki cen oferowane są nie tylko indywidualnym klientom, ale również firmom. Pod koniec września ruszył np. program bonifikat przy płatnościach kartami Visa Business. Małe i średnie firmy, dla których głównie przeznaczone są tego typu karty, płacąc nimi mają zniżki - od 5 do 15 proc. przy zakupie sprzętu komputerowego, artykułów biurowych czy usług prawniczych.
- Chcemy wspólnie z bankami zaspokajać oczekiwania firm sektora małych i średnich przedsiębiorstw poprzez atrakcyjną ofertę, pozwalającą na uzyskiwanie oszczędności w działalności bieżącej - tłumaczy powody wprowadzenia tej innowacji Małgorzata O’Shaughnessy, dyrektor generalna Visa Europe w Polsce.
Co ciekawe, zniżkami nie gardzą nawet najbogatsi klienci - 50 proc. mniej za hotel czy 30 proc. za wynajem samochodu płaci właściciel najbardziej prestiżowej karty kredytowej Visa Infinite (w Polsce wydanej przez PKO BP z limitem wydatków do 1 mln zł).
Prestiż czy dostęp?
Przede wszystkim jednak przyciągać klientów ma obniżanie wymogów przy wydawaniu kart i ich ceny. Kartę kredytową można dziś otrzymać mając tylko 650-700 zł brutto miesięcznego dochodu (np. Visa niebieska w Millenium). Żeby dostać złotą kartę w niektórych bankach (Getin, Citibank), wystarczy zarabiać tylko 1500 zł miesięcznie. Obniżanie wymagań przy wydawaniu kart powoduje, że drastycznie obniżył się prestiż kart srebrnych czy złotych.
- Złoto przestało kojarzyć się z jakimś szczególnym prestiżem, najwyższą klasą - potwierdza Aneta Pawlonka z PKO BP. Lukę po utraconym prestiżu trzeba więc było jakoś wypełnić.
- W przypadku kart prestiżowych, obniżaniu progu i utracie prestiżu towarzyszy wprowadzanie jeszcze wyższej półki - kart platynowych. Rok temu miały ją w ofercie 2-3 banki, teraz około dziesięciu - opowiada Szymon Kuchciak, menedżer marketingu w ING Bank Śląski.
Najlepsze wyniki notują banki, które wydają karty wspólnie z supermarketami - specjalizują się w tym Fortis Bank i Lukas Bank. Do tego typu ofert przyciągają klientów oferowane wraz z kartą rabaty na codzienne zakupy.
Co ciekawe, obniżki cen oferowane są nie tylko indywidualnym klientom, ale również firmom. Pod koniec września ruszył np. program bonifikat przy płatnościach kartami Visa Business. Małe i średnie firmy, dla których głównie przeznaczone są tego typu karty, płacąc nimi mają zniżki - od 5 do 15 proc. przy zakupie sprzętu komputerowego, artykułów biurowych czy usług prawniczych.
- Chcemy wspólnie z bankami zaspokajać oczekiwania firm sektora małych i średnich przedsiębiorstw poprzez atrakcyjną ofertę, pozwalającą na uzyskiwanie oszczędności w działalności bieżącej - tłumaczy powody wprowadzenia tej innowacji Małgorzata O’Shaughnessy, dyrektor generalna Visa Europe w Polsce.
Co ciekawe, zniżkami nie gardzą nawet najbogatsi klienci - 50 proc. mniej za hotel czy 30 proc. za wynajem samochodu płaci właściciel najbardziej prestiżowej karty kredytowej Visa Infinite (w Polsce wydanej przez PKO BP z limitem wydatków do 1 mln zł).
Prestiż czy dostęp?
Przede wszystkim jednak przyciągać klientów ma obniżanie wymogów przy wydawaniu kart i ich ceny. Kartę kredytową można dziś otrzymać mając tylko 650-700 zł brutto miesięcznego dochodu (np. Visa niebieska w Millenium). Żeby dostać złotą kartę w niektórych bankach (Getin, Citibank), wystarczy zarabiać tylko 1500 zł miesięcznie. Obniżanie wymagań przy wydawaniu kart powoduje, że drastycznie obniżył się prestiż kart srebrnych czy złotych.
- Złoto przestało kojarzyć się z jakimś szczególnym prestiżem, najwyższą klasą - potwierdza Aneta Pawlonka z PKO BP. Lukę po utraconym prestiżu trzeba więc było jakoś wypełnić.
- W przypadku kart prestiżowych, obniżaniu progu i utracie prestiżu towarzyszy wprowadzanie jeszcze wyższej półki - kart platynowych. Rok temu miały ją w ofercie 2-3 banki, teraz około dziesięciu - opowiada Szymon Kuchciak, menedżer marketingu w ING Bank Śląski.


Nie dodano jeszcze żadnego komentarza