Poniedziałek, 21 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Piotr Apanowicz  |  2008-06-10

Kaspijska ropa musi się opłacać

Optymiści liczą na to, że budowa przedłużenia rurociągu z Brodów do Adamowa ruszy w 2009 roku. Pesymiści pytają, skąd będzie pochodzić ropa do transportu tym rurociągiem, kto ją będzie kupował i po jakiej cenie.

- Dzisiaj to ryzyko wydaje się niewielkie, a więc i niewiele droższą ropę polskie firmy mogłyby być skłonne kupować z nowego rurociągu - przekonuje analityk. Ostateczna decyzja w sprawie budowy przedłużenia rurociągu Odessa-Brody do Polski powinna zapaść w ciągu najbliższych kilku miesięcy, jeszcze przed przekazaniem spółce Sarmatia studium wykonalności projektu, które do listopada powinna wykonać wyłoniona w kwietniu w przetargu firma Granherne. Jednakże jeszcze przed tą decyzją Sarmatia rozpoczęła przygotowania do tej inwestycji.

- Zaczynamy przygotowania do zdobycia wszystkich uzgodnień i pozwoleń niezbędnych do rozpoczęcia prac, jako że procedury są skomplikowane i czasochłonne, a spółka planuje, że budowa ruszy w przyszłym roku - mówi Marcin Jastrzębski.

Szef Sarmatii jest optymistą i jest przekonany, że prowadzone obecnie analizy ostatecznie potwierdzą sens ekonomiczny tego przedsięwzięcia. Gdyby budowa odcinka ukraińsko-polskiego rurociągu Odessa-Broby zgodnie z założeniami spółki rozpoczęła się w przyszłym roku, pierwsze dostawy surowca z rejonu Morza Kaspijskiego mogłyby mieć miejsce już w 2011 roku.

Wiadomo, że Sarmatia będzie zabiegała o kredyty na tę budowę w EBOR i EBI, bo projekt służy dywersyfi kacji dostaw ropy do Europy i ma poparcie Komisji Europejskiej.

Potencjalni odbiorcy ropy to nie tylko rafinerie ukraińskie i polskie (a także należące do Orlenu zakłady w Możejkach na Litwie i w Czechach), ale również rafinerie niemieckie, odbierające dzisiaj ropę z rurociągu "Przyjaźń".

Także Włodzimierz Karpiński jest optymistą co do szans realizacji tego przedsięwzięcia. - Nawet gdyby rurociągiem miało płynąć jedynie 15 mln ton ropy rocznie, byłaby to znacząca dywersyfi kacja dostaw do Polski, niewiele mniejsza od mocy przerobowych rafinerii w Płocku -mówi.


 KOMENTARZE (2)
łatwo było oizbywać się młodych, którzy wyjechali na zachów za chlebem, zamiast w kraju dać im zarobić, a teraz "starymi" trzeba łatać braki. Kto mi da więcej zarobić, gdy będę pracowała po 55 roku życia ? Chcę pójść na emeryturę, bo
04.08.2008 10:33

łatwo było oizbywać się młodych, którzy wyjechali na zachów za chlebem, zamiast w kraju dać im zarobić, a teraz "starymi" trzeba łatać (...)

portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer