PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Katarzyna Rozenfeld o polskiej energetyce: diabeł tkwi w szczegółach

Autor: Jerzy Dudała
04-09-2006 00:00
Katarzyna Rozenfeld o polskiej energetyce: diabeł tkwi w szczegółach

Niewykluczone, że Polska będzie uczestniczyć w budowie elektrowni jądrowej na Litwie. Szalenie istotne są warunki, na jakich odbieralibyśmy z Litwy energię elektryczną - twierdzi Katarzyna Rozenfeld, dyrektor Zespołu ds. Sektora Energetycznego PricewaterhouseCoopers.

Jak ocenia Pani zapisy rządowego "Programu dla elektroenergetyki"? Czy nie dostrzega Pani czegoś niepokojącego w budowie czterech koncernów energetycznych na czele z Polską Grupą Energetyczną?
- Nie czas na kontestowanie założeń programu, ale na konsekwentne wdrażanie jego zapisów. Najważniejsze, by ich realizacja nie przeciągała się w czasie. Przypomnę, że ten program zatwierdzono w marcu, tak więc sporo czasu nam, niestety, uciekło.

Nie brak obaw, że przeprowadzenie konsolidacji pionowej przyczyni się do dużego wzrostu cen energii elektrycznej. Były szef Polskich Sieci Elektroenergetycznych Krzysztof Żmijewski uważa, że przez to mogą upaść niektóre zakłady, np. zajmujące się przetwórstwem aluminium. Czy te obawy są zasadne?

- Wzrostu cen nie unikniemy. Otwartym pytaniem pozostaje natomiast, jakie czynniki będą miały największy wpływ na ich wzrost. Czy jest to konsolidacja, czy może co innego, a wśród nich chociażby prognozowany znaczny wzrost popytu? Należy też pamiętać, że obecnie ceny energii elektrycznej u wytwórców są stosunkowo niskie w porównaniu z Europą - choć uwzględniając koszty przesyłu i dystrybucji dla dużych przedsiębiorstw, jak na polskie warunki są już wysokie - i bardzo trudno byłoby w kolejnych latach utrzymać je na tak niskim poziomie. Ponadto sektor elektroenergetyczny potrzebuje ogromnych inwestycji. Ich realizacja z pewnością też będzie miała wpływ na wzrost cen.

Sektor elektroenergetyczny cierpi na przerost zatrudnienia.

- Rzeczywiście, jest to duży problem. Największa trudność polega na tym, że większość umów społecznych z załogami przedsiębiorstw z branży została podpisana już kilka lat temu. W niektórych przypadkach jest możliwość renegocjacji przynajmniej części tych umów. W związku z konsolidacją prawdopodobnie możliwe będą przesunięcia pracowników w ramach poszczególnych zakładów. Będzie się to oczywiście wiązało z koniecznością ich przekwalifikowania. Jeżeli nie poradzimy sobie z przerostem zatrudnienia, odbije się to na konkurencyjności polskiej elektroenergetyki i cenach energii elektrycznej dla klientów końcowych.

Stale mówi się o zaletach konsolidacji, o tym, że duże, jak na polskie warunki, grupy będą w stanie konkurować na europejskim rynku energii. Tyle że taki moloch jak Polska Grupa Energetyczna będzie na arenie europejskiej niewielkim i mało znaczącym podmiotem.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 899 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP